Tym razem sobota w Działoszynie upłynęła na sportowo. Do rywalizacji o puchar burmistrza stanęli miłośnicy tenisa stołowego. Chętnych nie brakowało i za rakietki chwyciło 52 zawodników obojga płci. Wystartowali w czterech kategoriach wiekowych. Dla wielu była to pierwsza przygoda i spotkanie z profesjonalnymi rozgrywkami.
Ping pong, aktywność fizyczna, integracja i rodzinna atmosfera opanowały halę sportową w Działoszynie w sobotę, 14 marca. Wszystko za sprawą turnieju tenisa stołowego dla sportowców - amatorów z powiatu pajęczańskiego, zorganizowanego przez Miasto i Gminę Działoszyn oraz miejscowy Uczniowski Ludowy Klub Sportowy (ULKS). Rozgrywki objął patronatem burmistrz Działoszyna Rafał Drab.
Reprezentacja rodziny Strykowskich z Działoszyna to 11-letni bliźniacy Franek i Antoni. Na co dzień chłopaki trenują w domu, pod czujnym okiem taty Bartosza, który sam grał kiedyś amatorsko w tenisa stołowego.
Franek zajął w turnieju szóste miejsce, ale nie narzeka. W ping ponga gra od dwóch lat i zamierza rozwijać tę sportową pasję.
- To mój pierwszy taki turniej. Grało mi się bardzo dobrze – mówi Franek Strykowski.
- Dla chłopaków to pierwszy turniej, ale na pewno nie ostatni. Widzę, że są zadowoleni od samego rana. Będziemy więc jeździć dalej – zapowiada z uśmiechem Bartosz Strykowski, tata młodych pingpongistów z Działoszyna.
Miłosz Siajkowski, zawodnik z kl. IV., również bierze udział w turnieju tenisa stołowego po raz pierwszy w życiu. Zajął czwarte miejsce, ale podkreśla, że to dla niego czysta rozrywka.
- W ping ponga gram tylko dla zabawy i żeby się rozruszać. Na poważnie to gram w piłkę nożną – akcentuje młody sportowiec z Działoszyna.
Zawodniczki i zawodnicy rywalizowali w grze singlowej w czterech kategoriach wiekowych. Puchary i dyplomy zgarnęli:
Szkoły podstawowe do kl.VI
Dziewczęta:
Chłopcy:
Szkoły podstawowe kl. VII-VIII
Dziewczęta:
Chłopcy:
Szkoły ponadpodstawowe
Dziewczęta:
Chłopcy:
Dorośli
Seniorki:
Seniorzy:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze