Reklama

Tysiąc zł na sterylizację

W tej chwili w schronisku znajduje się 19 bezdomnych psów, wyłapanych na terenie gminy Konopnica. Koszt dobowego utrzymania każdego z nich to 8,61 zł. Urzędnicy zachęcają do adopcji zwierząt. Na oficjalnej stronie Urzędu Gminy pojawiają się fotografie pupili. Psiaki można przygarnąć.

W połowie marca samorządowcy z Konopnicy przyjęli program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt. Dokument musi zredagować każda gmina, bowiem opieka nad zwierzętami należy do jej zadań własnych. Radni muszą szczegółowo wskazać wysokość środków, które zamierzają przeznaczyć na ten cel. W budżecie Konopnicy zarezerwowano 30 tys. zł. Z tego  26,2 tys. zł zostanie przeznaczono na utrzymanie psiaków w schronisku, ich leczenie sterylizację i czipowanie. Gmina podpisała umowę ze Schroniskiem dla Zwierząt „Pokochaj cztery łapy” w Niemojewie. To tam trafiają odłowione psy. Na pozostałe zadania z działu opieki nad zwierzętami, jak zapewnienie opieki weterynaryjnej np. po wypadkach, dokarmianie kotów, sterylizację bądź kastrację zwierząt gospodarskich  przeznaczono w sumie tylko 2,8 tys. zł.
O dokładną kwotę dopytywała  podczas posiedzenia rady Kalina Zimoch.
- W zeszłym roku miała być jeszcze jedna akcja, ale prawdopodobnie nie było już pieniążków na  nią, a w tym roku co pan przewiduje? – dopytywała wójta o plany na  wdrożenie programu kastracji i sterylizacji.
- Wskazaliśmy 1 tys. zł w programie opieki nad zwierzętami, jeżeli będzie  tak potrzeba i znajdą się pieniądze z zewnątrz, bo widomo, że 1 tys. zł nie starczy na wysterylizowanie zbyt wielu sztuk, wtedy będziemy te środki łączyć i tak działać, jak w ubiegłym roku – odpowiadał Grzegorz Turalczyk.
-  Wracając do ubiegłego roku, to nie brak z naszej strony środków był, tylko ze strony fundacji czy stowarzyszeń, które mogłyby dofinansować tego typu zabiegi.  My byśmy pieniądze jeszcze znaleźli – stwierdził.
Jaka zaznaczył, póki co, gmina nie zawiązała jeszcze żadnego porozumienia z organizacjami pożytku publicznego, ale jeśli nawiążą współpracę i potrzeba będzie zwiększyć pulę pieniędzy na zabiegi, nastąpią odpowiednie przesunięcia.
- Te wszystkie działania w zeszłym roku i tej fundacji, i pieniążki z gminy, przyczyniły się do tego, że zwierząt bezdomnych jest coraz mniej – podkreślała radna Zimoch.
- Jeżeli chodzi o koty, problem naprawdę ulega zmniejszeniu, dzięki takim akcjom.  
Każde zwierzę, które zostanie odłowione na terenie gminy trafi do „Czterech łap”. Zostanie zaczipowane i sfotografowane, a zdjęcia, wraz z informacją na temat czasu i miejsca odłowienia, będą umieszczane na stronie internetowej schroniska oraz urzędu.
Samorządowcy nie zaplanowali odławiania wolno żyjących kotów ponieważ zwierzęta odgrywają bardzo ważną rolę w ekosystemie, nie pozwalając na rozprzestrzenienie się gryzoni. Pracownicy gminni ustalą, gdzie drapieżniki bytują, w tych miejscach zostaną zapewnione miejsca schronienia. W szczególnych okolicznościach, zwłaszcza zimą, koty mogą być dokarmiane dwa razy w tygodniu.
Liczba psów w schronisku cały czas się zmienia. W ubiegłym roku w przeciągu dwóch tygodniu do Niemojewa trafiło aż dziewięć psiaków. Są jednak miesiące, że nie trzeba odławiać ani jednego zwierzęcia. Część psów znajduje też swoje domy.

Katarzyna Cieślik
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości