Groźny wypadek w miejscowości Chojne. Kierowca auta osobowego stracił panowanie nad pojazdem, który dachował i uderzył w drzewo.
Do zdarzenia doszło w piątek, 24 lipca po godz. 15 w miejscowości Chojne w powiecie sieradzkim (na drodze wojewódzkiej nr 480). Jak ustalili policjanci, 45-letni kierowca auta osobowego na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, dachował, wpadł do rowu, a następnie uderzył w drzewo. Do wydostania mężczyzny z wraku pojazdu potrzebny był specjalistyczny sprzęt hydrauliczny.
- Kierowca odmówił badania alkomatem. W szpitalu pobrano od niego krew na zawartość alkoholu - mówi asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
Reklama
Na miejscu pojawił się helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - mężczyzna odmówił jednak transportu do placówki leczniczej tym środkiem transportu. Ostatecznie do szpitala został przewieziony karetką.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze