Spotkanie byłych partnerów zakończyło się dramatycznymi wydarzeniami. Do mężczyzny siedzącego w samochodzie podjechał obecny partner kobiety, a chwilę później doszło do sprzeczki, która zakończyła się atakiem nożem. Napastnik usłyszał już zarzut usiłowania zabójstwa i trafił do aresztu.
Do zdarzenia doszło tuż po północy - 21 lipca - na ulicy gen. Maczka w Łodzi. Na miejsce zostali skierowani policjanci z Wydziału Patrolowo-Wywiadowczego. Jak ustalili funkcjonariusze, kobieta umówiła się ze swoim byłym partnerem, aby porozmawiać.
W pewnym momencie na miejsce przyjechał jej obecny partner, który uderzył swoim samochodem w tył pojazdu, w którym siedziała para. Obaj mężczyźni wysiedli z aut i między nimi doszło do sprzeczki. W jej trakcie 34-latek wyciągnął nóż i zadał byłemu partnerowi swojej dziewczyny kilka ciosów w okolice klatki piersiowej, po czym odjechał.
- Policjanci natychmiast podjęli intensywne działania mające na celu znalezienie i zatrzymanie agresora. Stróże prawa najpierw odnaleźli pojazd, którym poruszał się 34-latek, a następnie ustalili adres gdzie może przebywać. Niespełna 2 godziny później mężczyzna był już w rękach mundurowych - relacjonuje podkom. Maksymilian Jasiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Zatrzymany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Łódź–Polesie, gdzie usłyszał zarzut usiłowania dokonania zabójstwa. Za to przestępstwo grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy zastosował wobec 34-latka trzymiesięczny tymczasowy areszt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze