Rozpoczęła się termomodernizacja budynku urzędu gminy w Kiełczygłowie. Po wielu przetargach w końcu udało się wyłonić wykonawcę tego zadania. Niebawem planowany jest odbiór techniczny windy, a wewnątrz budynku powstają kolejne biura dla pracowników.
Już w ubiegłym roku Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi pozytywnie odpowiedział w sprawie złożonego wniosku w ramach programu priorytetowego „Racjonalizacji zużycia energii w budynkach użyteczności publicznej oraz zasobach komunalnych należących do zasobów jednostek samorządu terytorialnego zmierzających do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń do atmosfery – edycja V”. Gmina Kiełczygłów na zadanie pod nazwą „Termomodernizacja Budynku Urzędu Gminy w Kiełczygłowie” uzyskała dofinansowanie w wysokości 247 tys. zł, z czego 172 tys. zł jest dotacją, a 74 tys. zł pożyczką (zgodnie z wymogami funduszu, najprawdopodobniej nie będzie podlegać zwrotowi, a gmina przeznaczy te środki na kolejne działanie na rzecz ochrony środowiska – przyp. red.). Po wielu miesiącach działań, związanych przede wszystkim z wyłonieniem wykonawcy, w końcu udało się rozpocząć prace.
- Ogłosiliśmy sporo przetargów, ale kwoty opiewały nawet na ponad 1 mln 200 tys. zł, czyli były to kwoty abstrakcyjne, jeśli chodzi o nasz budżet – przyznaje Mariusz Mielczarek, wójt gminy Kiełczygłów.
- Po kilku przetargach prawo daje nam możliwość negocjacji i rozmów z firmami. Doszliśmy do porozumienia z wykonawcą i udało nam się uzgodnić inwestycję w cenie 332 tys. zł. Jestem bardzo zadowolony, że firma zdecydowała się, pomimo, że te ceny ciągle rosną i są nieprzewidywalne. Na tę chwilę jest to bardzo dobra cena i nie znaleźlibyśmy wykonawcy, który nawet w podobnej kwocie mógłby wykonać to zadanie.
Na ostatniej sesji (2 marca) rady gminy Kiełczygłów w budżecie gminy zostały zabezpieczone pozostałe środki finansowe na ten cel. Za termomodernizację urzędu odpowiada firma z Sieradza, która wcześniej wykonywała ocieplenie ośrodka zdrowia w Kiełczygłowie.
- Mamy pozytywne doświadczenie z tą firmą, jest solidna, dlatego podjęliśmy z nią rozmowy i po długich negocjacjach osiągnęliśmy wspólne stanowisko – dodaje Mielczarek.
Pierwsze prace ziemne ruszyły 7 marca. W ramach umowy ściany zewnętrzne urzędu zostaną docieplone styropianem o grubości 15 cm. Zadanie obejmuje również wymianę grzejników (żeliwnych) na terenie całego budynku, z których większość służy od powstania urzędu.
- Myślę, że w ciągu kilku tygodni zostaną wykonane prace, zawarte w umowie. Mam nadzieję, że odświeżony urząd będzie się ładnie prezentował, w kolorach zbliżonych do budynku ośrodka zdrowia, czyli szarościach – podkreśla włodarz.
W najbliższym czasie planowany jest również odbiór techniczny montowanej windy w urzędzie. Zanim będzie gotowa do użytku, dojazd do urządzenia, jak i teren wokół, zostanie też wyłożony kostką.
Obecnie zmiany zachodzą głównie na zewnątrz urzędu, ale remont trwa także wewnątrz budynku.
- Na parterze mieści się sala USC, która już od wielu lat służyła bardziej jako magazyn, a nie były udzielane tam śluby. Wystrój pomieszczenia nawiązywał jeszcze bardziej do czasów PRL-u niż nowoczesności, stąd nie wszyscy chcieli zawierać tutaj związek małżeński. Jest to jednak dość duża sala, jedna z dwóch największych w urzędzie, dlatego zdecydowaliśmy podzielić ją na biura, powstaną trzy lub dwa plus magazyn. Jeśli ktoś będzie chciał zorganizować ślub na terenie urzędu, będzie to możliwe w gabinecie wójta – podkreśla Mielczarek.
Wydzieleniem dodatkowych, potrzebnych biur zajmują się pracownicy gminni, więc gmina ponosi jedynie koszty zakupu materiałów oraz wypłat dla pracowników.
Katarzyna Cieślik
[email protected]
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze