Na znikomą liczbę połączeń autobusowych z gminą i powiatem narzekają mieszkańcy Konstantynowa. W roku szkolnym mogą rano dojechać do Pajęczna i Nowej Brzeźnicy, ale trudniej jest już wrócić. Wójt gminy Nowa Brzeźnica Jacek Jarząbek zapewnia za to, że gmina ma najbardziej rozbudowany system połączeń autobusowych w tej części województwa łódzkiego.
- Nie mamy w ogóle połączenia ani z powiatem ani gminą, mieszkając przy drodze krajowej – zaczyna Halina Lewera, mieszkanka Konstantynowa.
- Jesteśmy wyłączeni społecznie z powodu braku dojazdu do gminy i powiatu. Nie wszyscy mają samochód albo prawo jazdy, dotyczy to nie tylko osób starszych, ale również młodzieży przed ukończeniem 18 roku życia. Nie mamy możliwości dojazdu, żeby zrobić zakupy, bo u nas nie ma sklepu, musimy dochodzić do Dworszowic Kościelnych.
Reklama
- Nasze dzieci ze względu na swoją pracę zawodową wyjeżdżają rano i wracają w godzinach popołudniowych, nie mogą nas nieraz dowieźć na pobranie krwi, do lekarza, urzędu itd. – kontynuuje Lewera.
Przed pandemią koronawirusa mieszkańcy Konstantynowa mieli więcej połączeń autobusowych. Teraz rano o 7:35 można jechać do Pajęczna – to autobus, który kursuje w dni nauki szkolnej, a jedyna możliwość powrotu z Pajęczna to autobus o 15:15. Do Nowej Brzeźnicy autobus zatrzymuje się, według rozkładu jazdy na stronie internetowej urzędu, na przystanku koło remizy w Konstantynowie o 7:21, a wraca do Pajęczna, przez Konstantynów, o godz. 8:12.
- Ktoś jak rano pojedzie wpół do ósmej do Pajęczna, może wrócić dopiero o 15:30, a jak młodzież kończy lekcje o 13:00 – zastanawia się Danuta Lancman.
- Niektórzy rodzice wyjeżdżają po dzieci, bo co one mają robić przez trzy godziny. A kiedy nie ma takiej możliwości, dzieci są zmuszone czekać. Przed pandemią kursował PKS Pajęczno, PKS Radomsko i był częściej dojazd.
- Mam problemy ze stawami, często korzystam z poradni w Radomsku. Stąd musi ktoś mnie dowieźć do Brzeźnicy, żebym dojechała stamtąd do Radomska, a potem powrót znów do Brzeźnicy, a jak nie ma kto po mnie przyjechać. Nie tylko ja mam taki problem, inni również borykają się z problemem dojazdu do różnych miejsc – podkreśla Lewera.
Reklama
Od poniedziałku do piątku kursują autobusy z Nowej Brzeźnicy do Radomska i z Radomska do Nowej Brzeźnicy. Mieszkańcy Konstantynowa bezpośrednio do Radomska nie dojadą, ale za to w dni nauki szkolnej kursuje autobus do Częstochowy – odjazd 6:05, a wraca o 15:10.
- Dlaczego mieszkańcy gminy Nowa Brzeźnica, korzystający z przewozów autobusowych na terenie gminy, szczególnie miejscowości Dubidze, Nowa Brzeźnica, Kruplin, Prusicko, Ważne Młyny mają przejazdy za darmo, a my zapłacilibyśmy za bilet, a nie możemy się ruszyć – pyta Halina Lewera, która problem z autobusami zgłaszała m.in. radnemu z wioski, ale nie otrzymała wsparcia w tej sprawie.
Reklama- Na początku roku było zebranie wiejskie w remizie. Mój mąż zwrócił uwagę odnośnie tych autobusów, ale usłyszeliśmy, że tutaj oczywiście się nie opłaca do niczego dokładać. My też płacimy podatki, jak mieszkańcy Janek, Gajęcic, Makowisk.
Rozmówczynie podnoszą, że właśnie nie chodzi tylko o społeczność Konstantynowa, ale i o Dworszowice Kościelne, Janki, Makowiska, czyli trasę Nowa Brzeźnica – Pajęczno. Przypominają, że w wioskach mieszka sporo starszych osób, które są wykluczone komunikacyjnie.
- Ja mam prawo jazdy, na razie jeszcze jeżdżę, ale za dwa, trzy lata mogę już nie być w stanie prowadzić samochodu – przypomina Danuta Janecka.
- Na paliwo muszę wydać, emerytury są niskie, więc wolałabym pojechać autobusem. Jeżdżą busy prywatne. To bardzo dobra sprawa, nie można byłaby ich dotować, żeby im się opłacało jeździć do Pajęczna – przyznaje Janecka.
- Jesteśmy w XXI wieku, zamiast się rozwijać, iść do świata, to my się po prostu cofamy – uważa Halina Lewera.
W spotkaniu z dziennikarką ,,Kulis…” uczestniczyły również Jadwiga Barylska, Małgorzata Jędrczak oraz Zenobia Jaszczyk, które także sygnalizowały problem z połączeniami autobusowymi.
Zupełnie odmienne zdanie w tej kwestii ma Jacek Jarząbek, wójt gminy Nowa Brzeźnica.
- Jako jedyna gmina w tej części województwa łódzkiego, mamy najbardziej rozbudowany system dojazdów autobusowych – zapewnia włodarz.
- Napisaliśmy projekt za prawie 1 mln 200 tys. zł, dopłacając jedynie 270 tys. zł do dowozów. Podstawą uzyskania dofinansowania było to, że my jako gmina płacimy za te dowozy, a mieszkańcy na terenie gminy jeżdżą za darmo.
Wójt przyznaje, że w wakacje nie ma autobusu, ale w roku szkolnym mieszkańcy mogą korzystać z połączeń i dojechać do gminy, czy do powiatu.
- Nie ma możliwości dofinansowania kolejnego autobusu, bo jedna czy dwie osoby, które chcą jeździć to jest zero opłacalności. Wszystkie środki unijne, które pozyskujemy, muszą być wydatkowane racjonalnie. Inaczej, jeśli skontrolują naszą linię i będzie jechała jedna osoba, to znaczy, że pieniądze są niewłaściwe zagospodarowywane – podkreśla Jacek Jarząbek.
- Na zebraniu wiejskim w tym roku poruszałem ten temat. Chodzi o to, żeby społeczność dokładnie zadeklarowała się, kto jeździ, bo takie mówienie, że mieszkańcy chcą jeździć autobusem nie wystarcza. Na takiej liście muszą być wykazane stale dojeżdżające osoby docelowo, np. do szkoły, a nie że chwilowo wpiszą się na listę, że oni dzisiaj by gdzieś jechali. Odpowiadamy za wydatkowanie środków i dla trzech osób nikt nie puści linii, a gmina nie ma zasobów jak Rząśnia, czy jakieś inne miejscowości.
Reklama- W przyszłym roku do Radomska będzie przesunięty autobus 23. Wpisuję się w porozumienie kilku gmin i linia nr 23 będzie dojeżdżała do Dworszowic. Była rozmowa, żeby zatrzymywała też się w Konstantynowie, ale gdzie autobusy mają zakręcać i się zatrzymywać. Nikt nie odpowiedział, a czasem logistyka nie pozwala na pewne rzeczy – dodaje włodarz.
Wójt przypomina, że mieszkańcy w różnych sprawach mogą złożyć wniosek do urzędu, który zostanie rozpatrzony przez odpowiednie osoby.
- Uważam, że mieszkańcy Konstantynowa są zadbani. Ciężko jest zapewnić autobusy, żeby z każdej miejscowości można było wszędzie dojechać, nawet w PRL-u tak nie było – podsumowuje Jacek Jarząbek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wójt powinien się przeprowadzić do Konstantynowa i przez miesiąc pomieszkać wtedy by zrozumiał problem mieszkańców... Oczywiście swój samochód niech zostawi u siebie w domu. 15 lat temu kiedy się jeździło do szkoły było mnóstwo autobusow niestety teraz mamy 21 wiek i wykluczenie społeczne... Chyba trzeba zmienić władze gminy w Nowej Brzeźnicy...Wojt powinien być dla wszystkich a nie dla wybranych miejscowości...
Widać, że niektórzy ludzie nie mają żadnego pojęcia na temat wydatkowania budżetem jakichkolwiek instytucji. Nie wyobrażam sobie jak wysokie musiałyby być koszty biletów lub jak dużo musiałaby dopłacać gmina, żeby opłacało się puszczenie autobusów dla kilku osób, bo czasem potrzebują jechać do lekarza lub na zakupy. Przecież to jest niepoważne, szczególnie, że dojazd jest, a to, że godziny Paniom nie pasują, no niestety… To przykre, że niektórzy mają problemy z komunikacją, ale takie są realia. Niestety wszystkim się nie dogodzi.
Odpowiedź jest Prosta Wojt do wymiany już od dawna kłamca i Radny nie poradny wybrany z przypadku to samo wypad !!!
Co to jest za wlodarz który twierdzi że mamy najbardziej rozbudowany system dojazdów w tej części województwa Łódzkiego to co czytam to mi się cofa co to za Wlodarz co to za autorytet kłamcą 1 klasa oby Wlodarz nie musiał spalić trampków na którejś wiejskiej imprezie....
Zwróćcie się z tym do radnych PiS.
Wójt powinien się przeprowadzić do Konstantynowa i przez miesiąc pomieszkać wtedy by zrozumiał problem mieszkańców... Oczywiście swój samochód niech zostawi u siebie w domu. 15 lat temu kiedy się jeździło do szkoły było mnóstwo autobusow niestety teraz mamy 21 wiek i wykluczenie społeczne... Chyba trzeba zmienić władze gminy w Nowej Brzeźnicy...Wojt powinien być dla wszystkich a nie dla wybranych miejscowości...
Widać, że niektórzy ludzie nie mają żadnego pojęcia na temat wydatkowania budżetem jakichkolwiek instytucji. Nie wyobrażam sobie jak wysokie musiałyby być koszty biletów lub jak dużo musiałaby dopłacać gmina, żeby opłacało się puszczenie autobusów dla kilku osób, bo czasem potrzebują jechać do lekarza lub na zakupy. Przecież to jest niepoważne, szczególnie, że dojazd jest, a to, że godziny Paniom nie pasują, no niestety… To przykre, że niektórzy mają problemy z komunikacją, ale takie są realia. Niestety wszystkim się nie dogodzi.
Odpowiedź jest Prosta Wojt do wymiany już od dawna kłamca i Radny nie poradny wybrany z przypadku to samo wypad !!!