Reklama

Wieluń też wspiera powodzian

Trudna sytuacja w południowo – zachodnich rejonach Polski spowodowana powodzią, sprawiła, że w całym kraju trwają zbiórki najpotrzebniejszych rzeczy dla mieszkańców tych terenów. Akcje takie organizują samorządy, szkoły, parafie, straże pożarne, stowarzyszenia. Wielkie serce powodzianom okazują również mieszkańcy powiatu wieluńskiego. Tu także w wielu miejscach prowadzone są podobne zbiórki. Jedna z nich odbyła się w Wieluniu, w kinie „Syrena”.

 

Zbiórka ta trwała przez dwa dni - wtorek i środę (17 i 18 września) - do godz. 22. Ludzie przynosili koce, pościele, skarpety, ręczniki, wodę, świeczki, worki na śmieci, żywność paczkowaną o długim terminie ważności, leki, plastry, opatrunki, bandaże. Były również artykuły pomocne przy sprzątaniu zalanych domów, jak rękawice i detergenty.

Reklama

- Od sklepu obuwniczego na Kaliskiej dostaliśmy dużo kaloszy, a z księgarni Jarosława Rozmarynowskiego sporo środków czystości – mówi Michalina Chmiel, pracownica kina, która w środę dary segregowała z Anastazją Pinchuk i Pauliną Malatyńską. - Pan Rozmarynowski przez cały czas dowoził nam również kartony, abyśmy miały do czego to wszystko pakować. Rzeczy potrzebne poszkodowanym w powodzi przywieźli też przedstawiciele ZUGIL-u. W jednej ze szkół dzieci za zebrane pieniądze kupiły aż sto dwadzieścia szczoteczek do zębów na baterie. A panie nauczycielki dodały też jabłka ze swojego sadu, aby ci, którzy będą te rzeczy odwozić, mogli w drodze coś przegryźć.

Ktoś dostarczył nawet nowe łóżeczko.

Reklama

- Jesteśmy bardzo zadowolone z tej zbiórki – podkreśla Michalina Chmiel. - W pierwszym dniu, kiedy akcja była jeszcze mało rozpropagowana, przyszło tu niewiele osób. Ale w drugim, ludzie cały czas coś przynosili. Mówili, że chcą choć trochę pomóc. Za to wszystko bardzo dziękujemy wielunianom i mieszkańcom okolicznych wiosek.

Darczyńcy wykazali się sporą przemyślnością. Wśród darów znalazły się również rzeczy dla zwierząt, takie jak karma, czy miski dla psów i kotów.

Teraz to wszystko, posegregowane i zapakowane do kartonów, trafiło do powodzian, do gminy Wleń w powiecie lwóweckim.

Reklama

 

Nasi strażacy w działaniu

 

Dary te zawieźli strażacy z Ochotniczych Straży Pożarnych w Dąbrowie, Gaszynie, Rudzie i Wieluniu, którzy pojechali tam, aby pomóc w usuwaniu skutków powodzi. Przy okazji zabrali też rzeczy, które udało im się zebrać w swoich remizach.

- Już na miejscu, po rozładowaniu darów, przekazano nas do dyspozycji koordynatora państwowej straży pożarnej, który zlecał nam zadania – relacjonuje Marcin Topór, uczestnik wyjazdu, prezes jednostki w Gaszynie. - A te były różne – próba odblokowania mostu od powalonych drzew, wypompowywanie wody, uruchamianie oczyszczalni ścieków, a nawet transport żołnierzy. Ponieważ byliśmy tam nie jako strażacy, ale cywile i nie podlegaliśmy dodatkowemu ubezpieczeniu, zlecano nam spokojniejsze prace, bez nadmiernego narażania nas. Ale mimo to bardzo odciążyliśmy chłopaków z państwowej straży pożarnej, bo na przykład, gdy my pilnowaliśmy pracy pomp, oni w tym czasie mogli działać.

Reklama

Wleń powoli dochodzi do siebie po powodzi.

- Zalewanie tej miejscowości było zupełnie inne, niż w Stroniu Śląskim, czy Kłodzku – mówi dalej Marcin Topór. - Tutaj nie było tak, że nurt wody rozwalał budynki. Powódź powstała w wyniku przelania się wody przez zaporę. I chociaż w wielu miejscach sięgała nawet ponad dwa metry powyżej gruntu, nie ma tak dużej skali zniszczeń, jak w tamtych miejscowościach.

Strażacy z Dąbrowy, Gaszyna i Rudy wrócili do domów w sobotę wieczorem 21 września, natomiast druhowie z Wielunia byli u siebie już w piątek, by nad ranem następnego dnia wyruszyć z pomocą do Kłodzka.

Reklama

- Pojechał tam już inny skład osobowy chociaż tym samym wozem – wyjaśnia Tymoteusz Sasin z wieluńskiej Ochotniczej Straży Pożarnej. - Drugi nasz samochód przez cały czas stał w gotowości w Wieluniu. I okazało się, że był tu potrzebny, bo w sobotę zadysponowano naszą jednostkę do budynku przy ulicy Joanny Żubr, który groził zawaleniem.

Ze względu na duże zainteresowanie pomocą dla powodzian, zbiórkę w kinie "Syrena" wznowiono. Teraz, po zaspokojeniu pierwszych potrzeb, niezbędne są materiały, które pomogą w sprzątaniu, takie jak łopaty, miotły, grabie, wiadra, myjki, ciśnieniowe, rękawice, osuszacze, czy małe agregatory.

Reklama

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/09/2024 17:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości