Reklama

Wójt Konopnicy przypomina - sedes to nie kosz na śmieci

Choć zdawałoby się, że w XXI wieku co jak co, ale ludzie z takich dobrodziejstw natury jak kanalizacja korzystać potrafią, to szybko takie przeświadczenie może sprowadzić na manowce. Kolejny samorządowiec zaapelował, aby do toalety trafiały tylko te odpady, do odbierania których kanalizacja została zbudowana. Tym razem o rozsądek w korzystaniu z ubikacji prosił wójt Konopnicy, Grzegorz Turalczyk.

O nieodpowiedzialnym korzystaniu z kanalizacji pisaliśmy na naszych łamach wielokrotnie. Samorządowcy bowiem, po raportach pracowników oczyszczalnie ścieków, nie raz i nie dwa, załamują ręce. A pomysłowość mieszkańców różnych części naszego regionu, przynajmniej jeśli chodzi o ładowanie do rur kanalizacyjnych wszelakiej maści śmieci, nie zna (niestety) granic.

Kilka lat temu o rozwagę w korzystaniu z toalet i kanalizacji prosiła wójt Siemkowic, Zofia Kotynia. Skala problemów z zapchanymi rurami zmniejszyła się po groźbach kontroli studzienek.

Reklama

Latem ubiegłego roku z podobnym apelem wyszedł wójt Białej, Aleksander Owczarek.

- Należy pamiętać, że do kanalizacji, obok ścieków, może być wrzucany jeszcze tylko i wyłącznie papier toaletowy – tłumaczył łopatologicznie Owczarek.

A to wszystko po awarii jednej z tłoczni w Białej Rządowej. Okazało się, że przyczyną usterki były kawałki rur PVC, fragmenty szmat i chusteczki nawilżające, które zatkały filtry w tłoczni. Wójt Białej nie krył irytacji na myśl o nieodpowiedzialnym zachowaniu użytkowników kanalizacji, którzy podobne przedmioty do rur wprowadzili.

Reklama

- Doprowadzić to mogło do zniszczenia mienia innych osób, których nieruchomości są podłączone do sieci kanalizacyjnej – zaznaczał wójt Białej.

Z podobnym problem zaczęli się mierzyć samorządowcy z Konopnicy.

- Ktoś prawdopodobnie przepuścił rozrobiony beton czy gips przez sedes i to potem zastygło w kolektorze – zaczyna wymieniać wójt Konopnicy.

- Pracownicy znajdują liście, kamienie i jabłka. Ludzie po prostu wyrzucają do studzienek to, co zmiotą ze swoich podwórek – dodaje.

W kanalizacji w Konopnicy znajdowano już pierze, a nawet całego kurczaka, trafiają się też słoje z przetworami czy zużyte mopy.

Reklama

- To wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, ponieważ raz w miesiącu trzeba czyścić dany odcinek – wylicza wójt.

Prawdziwą zmorą pracowników wszystkich oczyszczalni ścieków i kanalarzy są jednorazowe pieluchy, mokre chusteczki i patyczki kosmetyczne. Nowsze, wydajniejsze pompy z zamontowanymi rozdrabniaczami,  jakoś sobie z tymi przedmiotami radzą, a te starsze po prostu co jakiś czas stają. Żadne urządzenia nie przerobią za to metalu, szkła czy plastiku. A patyczki przechodzą przez wszystkie etapy czyszczenia, lądują w zbiornikach i pracownicy oczyszczalni wyławiają je ręcznie.

Reklama

- Niewłaściwe użytkowanie sieci kanalizacji sanitarnej i traktowanie jej jako śmietnik to przyczyna większości zatorów i będących ich konsekwencją awarii – powtarza Turalczyk.

- Użytkowana przez mieszkańców sieć kanalizacyjna nie jest przystosowana do przyjmowania odpadów, a skutki nieodpowiedzialnego postępowania przyczyniają się do zapychania rurociągów, awarii pomp na sieci kanalizacyjnej oraz powodują znaczne problemy eksploatacyjne w obiektach mechanicznego oczyszczania ścieków oraz w części osadowej oczyszczalni – dodaje, apelując do mieszkańców, aby do toalet trafiało tylko to, co powinno.

Reklama

Do wszystkich opornych na wiedzę i rozsądne argumenty powinien dotrzeć ten ekonomiczny.

- Każdy powinien mieć świadomość, że nieodpowiedzialne postępowanie, jak zaśmiecanie sieci kanalizacyjnej, zasypywanie studzienek i w konsekwencji każda kolejna awaria, zwiększają koszty eksploatacji tej sieci, co przekładać się może na zwiększone koszty odprowadzania ścieków – podlicza wójt Grzegorz Turalczyk.

Samorządowiec liczy, że jego apele  nie będą tylko wołaniem na puszczy.

- Od kilku tygodni skala zjawiska zmalała – zauważa.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości