Nad gminą Praszka przeszedł gwałtowny front atmosferyczny. W jednej chwili nadciągnęła burza, ulewny deszcz oraz bardzo porywisty wiatr, który spowodował wiele zniszczeń. Ta noc była dla strażaków niezwykle ciężka i pracowita. Mieli ręce pełne roboty. Co chwilę nocną ciszę przerywało przeszywające wycie syren alarmowych, wzywających kolejne zastępy do interwencji. A w całym powiecie oleskim było ich 11, z czego aż 10 na terenie gminy Praszka.
Interwencje trwały od godziny 22.19 w środę do godziny 8.00 w czwartek. Jak przekazał oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oleśnie st. kpt. Daniel Kaczmarek, w całym powiecie oleskim było jedenaście zgłoszeń z czego dziesięć dotyczyło gminy Praszka.
Silny wiatr zrywał dachy z budynków gospodarczych i uszkadzał poszycia dachowe. W Praszce przy ul. Powstańców Śląskich zerwany został fragment blaszanej połaci dachu o powierzchni około 30–40 m². W Sołtysach wiatr uszkodził dach budynku gospodarczego o powierzchni około 50 m², a także zerwał około 12 m² płyt eternitowych z kolejnego budynku gospodarczego oraz około 5 m² poszycia dachu budynku mieszkalnego. We wszystkich tych zdarzeniach nikt nie odniósł obrażeń.
Strażacy wielokrotnie wyjeżdżali również do powalonych drzew i konarów blokujących drogi. Interweniowali m.in. w Sołtysach i Kowalach na drodze krajowej nr 45, w Markach, przy ul. Kaliskiej w Praszce oraz przy ul. Piastowskiej w Dobrodzieniu. W Sołtysach usuwali także drzewo oparte o linię energetyczną.
Pozostałe działania dotyczyły przewróconej anteny na bloku przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej w Praszce oraz powalonego drzewa na terenie zakładu NEAPCO w Praszce.
W działaniach ratowniczych na terenie gminy uczestniczyli druhowie z jednostek: OSP Praszka, OSP Kowale, OSP Przedmość, OSP Strojec, OSP Skotnica i OSP Wierzbie, a także strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oleśnie oraz funkcjonariusze policji z Praszki.
- Działaliśmy bez przerwy, ramię w ramię, aby jak najszybciej zabezpieczyć wasz dobytek i przywrócić bezpieczeństwo. Najważniejsza i najpiękniejsza wiadomość z tej nocy: nikomu nic się nie stało! Na szczęście nie ma osób poszkodowanych, a ucierpiało jedynie mienie - oznajmiają druhowie z OSP w Praszce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze