40-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego zaczepiał ludzi na ulicy i rzucał butelkami w zaparkowane pojazdy. W jego bagażu znaleziono narkotyki. Mężczyzna trafił do szpitala.
Wszystko działo się w środę, 5 sierpnia po godz. 22 przed jednym ze sklepów przy ul. Kordeckiego w Wieruszowie. Według zgłoszenia, przebywał tam pijany mężczyzna, który zaczepiał przechodniów i rzucał butelkami w zaparkowane pojazdy. Na miejsce udał się patrol, który zatrzymał 40-latka. Miał on przy sobie podręczny bagaż, w którym znajdowały się substancje psychoaktywne.
- Ze względu na stan zdrowia i jego zachowanie, policjanci podjęli decyzję o przewiezieniu go do szpitala, gdzie lekarze zdecydowali o jego dalszej hospitalizacji - mówi nadkom. Kamil Ostrycharz z Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Reklama
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był nietrzeźwy. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności tej sprawy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze