Reklama

Wpadł z narkotykami... przez zepsute światło w samochodzie

W ubiegłym tygodniu (18 stycznia) kilka minut po północy funkcjonariusze patrolujący ulicę Portową w Sieradzu zwrócili uwagę na jadące z przeciwka BMW. Mundurowi zatrzymali je do kontroli, gdyż auto miało zepsute jedno ze świateł mijania. Za kierownicą pojazdu siedział 26-letni mieszkaniec Sieradza. W pojeździe znajdował się także jego 25-letni kolega, który był wyraźnie zdenerwowany rozmową z funkcjonariuszami. 

W czasie interwencji pasażer zachowywał się bardzo niespokojnie, co wzbudziło podejrzenia policjantów. Wynik kontroli tłumaczył  powód jego zdenerwowania. W kieszeni spodni mundurowi znaleźli dilerkę z suszem roślinnym. W rozmowie z policjantami twierdził, że narkotyki znalazł na terenie Sieradza, jednak nie pamięta gdzie - relacjonuje asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.

Reklama

25-latek został zatrzymany. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Wstępne badanie wykazało, że ujawniony susz to marihuana. Teraz sieradzanin odpowie za posiadanie środków odurzających. Za popełnione przestępstwo grozi mu 3 lata pozbawienia wolności. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości