W okolicach Ruśca samochód osobowy zderza się z ciężarówką typu cysterna. Jest załadowana gazem. Zaczyna płonąć. Służby z całego regionu ruszają do akcji.
Jest 14 sierpnia, czwartek godzina 19:12. Na drodze krajowej 74, na wysokości Wincentowa (gm. Rusiec, pow. bełchatowski) samochód osobowy zderza się z cysterną, wypełnioną gazem butan. Po zderzeniu cysterna zaczyna się palić. Grozi potężnym wybuchem.
Na miejsce przybywa ogromna ilość służb: 18 zastępów straży pożarnej, w tym trzy z JRG PSP Bełchatów, trzy z JRG PSP Piotrków Trybunalski, dwa z JRG PSP Wieluń, JRG PSP Pajęczno, dwa z OSP KSRG Szczerców, dwa z OSP KSRG Rusiec, OSP KSRG Wola Wiązowa, OSP KSRG Czernice, OSP KSRG Osjaków, OSP Dąbrowa Rusiecka i OSP Konopnica.
Do zdarzenia przybywają policjanci z Bełchatowa, Wielunia i Osjakowa. Są poszkodowani. Jest konieczność lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierowca osobówki zostaje zabrany do szpitala. Kierujący cysterną nie jest poszkodowany..
Teren jest zabezpieczony, ale ruch w regionie znacznie utrudniony. Wśród jednostek ratowniczych jest pluton chemiczny z Piotrkowa. Po ugaszeniu pożaru nastąpił wyciek gazu z cysterny. Strażacy go zneutralizowali.
- Uszkodzeniu uległy zawory tankowania cysterny. Nastąpił zapłon ulatniającego się gazu. Powstał pożar, który na szczęście nie był duży i szybko udało się go opanować – informuje st. kpt. Michał Wieczorek, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Bełchatowie.
To nie koniec. Usunięcie pełnej cysterny z drogi nie jest możliwe. Strażacy przepompowują całą jej zawartość. Samochód i zbiornik polewają wodą, żeby gaz nie unosił się i nie utworzył strefy wybuchowej. Zapewnienie bezpieczeństwa zajmie służbom jeszcze wiele godzin.
Są utrudnienia w ruchu i objazdy. Może to potrwać do rana.
- Mamy cały czas wyciek gazu z cysterny i zabezpieczamy pojazd. Czekamy aż zostanie podstawiona druga cysterna, aby można było przepompować gaz – mówi oficer Michał Wieczorek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze