Reklama

Zebrali 21 litrów krwi dla chorej Darii

Historia walczącej o zdrowie Darii gościła już na naszych łamach. Opisywaliśmy zmagania 33-latki z podstępnym chłoniakiem Hodgkina. Kobieta nie poddaje się, ale potrzebuje wsparcia. Przyjaciele nie zostawiają jej bez pomocy. W niedzielę, 11 kwietnia, w Siemkowicach, zorganizowali zbiórkę krwi na jej rzecz.

Daria Stolarczyk, z. d. Okolewska, obecnie leczy się w szpitalu im. Mikołaja Kopernika w Łodzi, na oddziale hematologii B. 33-latka przyjmuje chemioterapię. Agresywne leczenie doprowadziło do problemów z sercem. Kobieta wymaga częstych przetoczeń krwi. Tej nie można zastąpić żadnym sztucznym zamiennikiem, musi pochodzić od dawców. Dlatego klub GKS Siemkowice, który wspiera Darię w walce, postanowił zaprosić mobilny punkt poboru krwi i zdobyć dla 33-latki drogocenny płyn. W akcję zaangażowała się rzesza osób. W bardzo krótkim czasie po ogłoszeniu takiej możliwości, rozdzwoniły się telefony od osób gotowych oddać krew.
W niedzielę zgłosiło się sporo chętnych. Nie tylko tych, którzy krew oddawali, ale także ludzi, którzy zapewnili poczęstunek dla dawców. Dawcy byli częstowani kawą, herbatą i słodkościami, przygotowywanymi przez rodziców zawodników młodzieżowego GKS-u Siemkowice.
- Pomysł, aby zorganizować zbiórkę krwi padł w ubiegłym roku na zebraniu zarządu – relacjonuje Sebastian Łukomski, kierownik całej akcji.
- Rodzice naszych młodych zawodników zaproponowali, aby zbiórka odbyła się właśnie dla Darii, mieszkanki naszej gminy. Nazwaliśmy ją „Spokrewnieni”. Dzięki wsparciu władz gminy, które umożliwiły nam korzystanie z budynku urzędu oraz sprzętu, a także rodziców naszych małych piłkarzy, udało się zorganizować zbiórkę, która zakończyła się dużym sukcesem.
Jak podaje Łukomski w sumie zebrano ponad 21 litrów krwi, którą oddało 48 osób. 
- Jest cała rzesze ludzi, którym należą się nasze podziękowania. Największe powinny powędrować dla naszych krwiodawców którzy tak licznie stawili się na zbiórce i pokazali jak wielkie mają serca – podkreśla Łukomski.
- Nie możemy zapomnieć o pani Joli Gawlik, która pełniła funkcję koordynatora akcji. Jesteśmy również wdzięczni rodzicom Darii, państwu Okolewskim, którzy byli z nami przez czas trwania zbiórki, za poczęstunek i ciepłe słowo – wymienia.
- Mamy naprawdę szlachetne społeczeństwo które chce nieść pomoc dla tych którzy tego potrzebują – kończy, przypominając, że organizatorzy życzą Darii powrotu do zdrowia.

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości