Dwóch biegaczy, Arkadiusz Gęsiak i Robert Majchrowski, reprezentujących Stowarzyszenie Wieluń Biega, ukończyło największy maraton świata w Nowym Jorku. W gronie aż 55 tysięcy 646 uczestników przebyli wymagającą trasę 42 km i 195 m, stając się częścią sportowego wydarzenia, które pobiło tegoroczny rekord frekwencji ustanowiony wcześniej przez maraton w Berlinie.
Maraton w sercu Wielkiego Jabłka
Atmosfera nowojorskiego maratonu zrobiła na zawodnikach z Wielunia ogromne wrażenie. Jak opowiadał nam Robert Majchrowski, który ukończył bieg z czasem 3 godziny, 57 minut, 13 sekund, na 17 513 miejscu, emocje towarzyszyły mu przez całą trasę.
- Bieg był niesamowity. Na całej długości trasy stali kibice, których liczba sięgała aż dwóch milionów. Trasa była wymagająca, ale doping i możliwość biegnięcia przez pięć dzielnic Nowego Jorku dawały pozytywnego powera – wspomina Majchrowski.
Spełnione marzenie biegacza
Arkadiusz Gęsiak, który zajął 774 miejsce z czasem 2 godziny, 46 minut, 38 sekund, podkreślał w rozmowie z nami, odpowiadając na pytanie czy nowojorski maraton to spełnienie marzeń.
- Tak, zdecydowanie. O tym maratonie marzy każdy maratończyk. Nam razem z Robertem się to udało i polecamy wszystkim poczuć tę atmosferę. Maratonem bawi się całe miasto, setki tysięcy kibiców na trasie, coś wspaniałego – mówił Gęsiak, dodając, że trasa należała do najtrudniejszych, z licznymi podbiegami, szczególnie w końcówce biegu.
Do startu w amerykańskim maratonie zawodnicy trenowali pod okiem Rafała Gniły, za co obaj biegacze byli trenerowi bardzo wdzięczni, doceniając wkład i pracę jaki włożył.
- Do tego biegu byliśmy naprawdę świetnie przygotowani, a to wszystko zasługa naszego super trenera, Rafała Gniły. Z tego miejsca bardzo chcielibyśmy trenerowi podziękować za współpracę – podkreślał rolę Gniły w przygotowaniach do maratonu Arkadiusz Gęsiak.
Polacy w Nowym Jorku – wspólne świętowanie sukcesu
Nowojorski maraton to także czas integracji Polaków. Około 360 polskich maratończyków, zawodników i zawodniczek zostało po biegu zaproszonych do Konsulatu RP przez Mateusza Sakowicza, który sprawuje funkcję konsula, gdzie miała miejsce uroczysta ceremonia podziękowań.
- Po biegu zostaliśmy zaproszeni do Konsula RP, gdzie odbyło się uroczyste podziękowanie dla wszystkich Polaków. Było to bardzo miłe spotkanie – zakończył Robert Majchrowski.
Zwiedzanie Ameryki – kolejny etap podróży
Po sukcesie w Nowym Jorku, Majchrowski i Gęsiak realizują kolejne marzenie – podróż po Stanach Zjednoczonych. Obecnie zwiedzają zachodnie stany USA, wykorzystując czas po wyczerpującym biegu na zasłużony wypoczynek i poznawanie amerykańskiej kultury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze