W czwartek, 15 maja, po niespełna 30 godzinach poszukiwań, kryminalni odnaleźli dziewczynkę w jednym z mieszkań w Żorach. Podczas wykonywanych czynności policjanci zatrzymali na terenie woj. śląskiego, 24–letniego mężczyznę. To w jego towarzystwie miała przebywać nastolatka, kiedy trwały jej poszukiwania.
Patrycja Głowania wyszła z domu dziadków we wtorek, 13 maja. Od tamtej pory nikt nie miał z nią kontaktu. W poszukiwania włączyli się również mieszkańcy Dziewkowic, skąd dziewczynka pochodzi. Został również uruchomiony Child Alert. Zaginięciem nastolatki żyła cała Polska.
W tym samym czasie funkcjonariusze analizowali szereg napływających informacji. Wykonywali również zakrojone na szeroką skalę czynności operacyjne. W akcję zaangażowani zostali nawet policjanci z Czech, którzy monitorowali przejścia graniczne, tak by dziewczynka nie opuściła kraju.
W poszukiwaniach pomagali mundurowi m.in. z Opola, Katowic i Łodzi oraz policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Funkcjonariuszy wspierali również strażacy z ochotniczych i państwowych jednostek pożarnych.
Dzięki tym działaniom operacyjnym oraz po przeanalizowaniu nagrań z kamer monitoringu policjanci natrafili na mężczyznę, u którego w mieszkaniu przebywała zaginiona nastolatka.
24-latek został zatrzymany przez strzeleckich kryminalnych w czwartek, 15 maja, o godzinie 4. w jednym z zakładów pracy na terenie województwa śląskiego. Następnie o godzinie 5 policjanci, w jednym z mieszkań w Żorach, odnaleźli 11-letnią Patrycję. Jak wynika ze wstępnych informacji policjantów, życiu i zdrowiu dziewczynki nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Dzięki zaangażowaniu wielu służb mundurowych udało się odnaleźć dziewczynkę. W trakcie trwania czynności operacyjnym funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu zaginionej nastolatki. Mężczyzna został zatrzymany na 24h z możliwością wydłużenia aresztu do 72h – informuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowa Komendy Powiatowej w Strzelcach Opolskich.
Dziewczynka trafiła pod opiekę matki. O dalszych czynnościach z jej udziałem będzie decydował sąd.
Aktualnie funkcjonariusze ustalają jak doszło do spotkania zatrzymanego z 11-letnią dziewczynką, jak również od kiedy się znają i co działo się z nastolatką, kiedy była w jego towarzystwie.
Zebrany materiał dowodowy zadecyduje o charakterze dalszych czynności z udziałem 24-latka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze