Stowarzyszenie wędkarskie "Jazgarz" Sulmierzyce właśnie zakończyło sezon. W sobotę wędkarze mierzyli się na spławiki, a w niedzielę sprawdzali w dyscyplinie feederowej. Prezes stowarzyszenia jest przekonany, że ten sezon przejdzie do historii jako bardzo udany. To za sprawą dużej aktywności członków stowarzyszenia, zarówno jeśli idzie o udział i organizację zawodów, jak i przeprowadzone akcje, konieczne do zapewnienia dobrego stanu łowiska.
Jak podają przedstawiciele stowarzyszenia obie imprezy cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Na długo przed zawodami zapełnione zostały listy startowe i próżno było szukać wolnych miejsc. Zarówno w sobotę 12 listopada jak i dzień później, wędkarze rywalizowali w dwóch 12 osobowych sektorach, po obu stronach zbiornika.
„Tegoroczne zawody zostały zaplanowane dość późno lecz pogoda była dla nas łaskawa ryby może nieco mniej” – piszą na swoim profilu społecznościowym.
W sobotę zawodnicy łowili głównie leszcze, płotki, jazie i pojedyncze karpie, a jeden z zawodników – Marcin Zając - złowił nawet szczupaka.
W niedzielę zawodnicy musieli naprawdę się nakombinować by wyciągnąć cokolwiek z wody. Słabiej, ale brały głównie leszcze, jazie, płotki. Trafiało się więcej karpi czy karasi, a jeden z zawodników – Adam Kisiołek - złowił jesiotra.
Jak władze stowarzyszenia podsumowują sezon?
- To był najbardziej intensywny sezon od momentu powstania stowarzyszenia. Rozegraliśmy w sumie na naszym zbiorniku 12 imprez, w różnego rodzaju kategoriach – mówi Jakub Szczepaniak, prezes stowarzyszenia Jazgarz Sulmierzyce.
- Były zawody dla dzieci, zawody otwarte i mistrzowskie oraz zawody Grand Prix o Puchar Wójta Gminy Sulmierzyce, które pomagaliśmy organizować. Jako drużyna uczestniczyliśmy w zawodach wędkarskich o Puchar Starosty Powiatu Bełchatowskiego, które to udało nam się wygrać, co trzeba uznać za wielki sukces – akcentuje Szczepaniak.
Prezes w rozmowie z reporterem „Kulis …” wspomina także o dwóch akcjach zarybieniowych, które zostały przeprowadzone wiosną i jesienią.
- Wpuściliśmy do naszego zbiornika ponad 1100 kg ryb – zaznacza szef Jazgarza.
W trakcie roku było także wiele akcji pomagających utrzymać zbiornik stowarzyszenia w dobrym stanie.
- Życzyłbym sobie oraz całemu stowarzyszeniu, aby każdy następny sezon kończył się właśnie w taki sposób. Dziękuję serdecznie wszystkim tym, którzy włożyli wkład, a przede wszystkim poświęcili czas w angażowanie się w życie naszego stowarzyszenia – kończy Jakub Szczepaniak.
Antoni Zych
[email protected]
Wyniki sobotnich (12 listopada) zawodów:
I miejsce Radosław Dylczyk 8170 g - 1 punkt sektorowy
II miejsce Jacek Szczęsny 1480 g - 1 punkt sektorowy
III miejsce Tomasz Rogaczewski 5325 g - 2 punkty sektorowe
Największą rybę sobotnich zawodów złowił kolega Filip Polak, był to Karp o wadze 1910 g.
Wyniki niedzielnych (13 listopada) zawodów:
I miejsce Jakub Szczepaniak 4455 g - 1 punkt sektorowy
II miejsce Adam Kisiołek 3495 g - 1 punkt sektorowy
III miejsce Tomasz Słok 4375 g - 2 punkty sektorowe
Największą rybę niedzielnych zawodów złowił kolega Adam Kisiołek, był to jesiotr o wadze 3495 g.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze