33-latek onanizował się na przystanku autobusowym nieopodal szkoły. Został zatrzymany przez policję. Okazało się, że nie było to jego pierwsze takie zachowanie...
Do zdarzenia doszło w czwartek, 4 września przed godz. 8 na jednym z przystanku autobusowych na ul. Rokicińskiej w Łodzi. Rodzic jednej z wystraszonych dziewczynek zawiadomił policję o mężczyźnie, który obnażał się przed dziećmi. Całą sytuację miały widzieć małoletnie dziewczynki, które tego dnia szły rano do pobliskiej szkoły.
Policjanci od razu po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Patrole otrzymały jego dokładny rysopis. Już po kilku minutach sprawca był w rękach stróżów prawa. 33- latek trafił do policyjnego aresztu, a śledczy zajęli się wyjaśnieniem wszystkich okoliczności tego zdarzenia.
- Jak się okazało, dwa dni wcześniej podejrzany również dopuścił się podobnego czynu na oczach studentów. Kiedy została mu zwrócona uwaga, zaczął im grozić - mówi asp. Kamila Sowińska, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Zatrzymanemu przedstawiono dwa zarzuty tj. prezentowania małoletnim poniżej lat 15 wykonania czynności seksualnej w celu swojego zaspokojenia seksualnego oraz gróźb, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Widzew. Decyzją sądu na wniosek prokuratora, mężczyzna został tymczasowo aresztowany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze