Policjanci zatrzymali 38-latka, który chwilę wcześniej okradł jednego z podróżujących na dworcu kolejowym. Okazało się, że działał w warunkach recydywy, bowiem na przestrzeni ostatnich tygodni dopuścił się wielu kradzieży i włamań.
W czwartek, 19 czerwca policjanci zostali zawiadomieni o kradzieży, do której doszło na terenie dworca PKP w Koluszkach. Poszkodowany mężczyzna oraz złodziej znajdowali się w windzie. W pewnym momencie 38-latek wyciągnął mu z kieszeni spodni portfel z dokumentami i kartami płatniczymi oraz dwa telefony, a także wyrwał walizkę i gdy winda się zatrzymała, wybiegł z łupem. Policjanci wytypowali podejrzanego, którym mógł być wspomniany 38-letni mieszkaniec gminy Koluszki.
- Kiedy zjawili się w miejscu, gdzie zazwyczaj przebywa, znaleźli u niego skradzioną walizkę i kilka skradzionych telefonów komórkowych. Mężczyzna został zatrzymany - mówi mł. asp. Aneta Kotynia, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji powiatu Łódzkiego Wschodniego.
Reklama
Policjanci ustalili również, że mężczyzna ma na swoim koncie liczne kradzieże i włamania, których dopuszczał się od 2 maja br. Łupem padały telefony komórkowe, portfele, karty płatnicze, rowery, dokumenty i odzież o łącznej wartości ponad 12 tys. zł. 38-latek działał w warunkach recydywy, za co grozi zwiększony wymiar kary. Usłyszał już zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze