Reklama

41-latek ukradł rower z kamienicy - chciał nim... pojeździć

Policjanci z Błaszek zatrzymali 41-letniego mieszkańca powiatu sieradzkiego. Mężczyzna ukradł rower z korytarza jednej z kamienic. Na szczęście pojazd po kilku godzinach wrócił do właściciela, a złodziej odpowie teraz za swoje czyny przed sądem. 

W piątek, 24 stycznia dyżurny sieradzkiej policji otrzymał zgłoszenie od mieszkańca Błaszek o kradzieży roweru, który stał w korytarzu kamienicy. Wartość pojazdu oszacowano na trzy tysiące złotych. Sprawą zajęli się policjanci, którzy szybko ustalili podejrzanego o to przestępstwo. Złodziejem okazał się 41-latek, który mieszkał w sąsiedniej miejscowości, a tuż po kradzieży miał przebywać u swojego znajomego. 

Policjanci szybko pojechali pod wskazany adres, gdzie na posesji znaleźli skradziony rower. Jednak nie było już tam podejrzewanego o kradzież 41-latka. Funkcjonariusze zastali go w jego domu.

Reklama

- Po krótkiej rozmowie mężczyzna przyznał się do kradzieży. Twierdził, że miał zamiar użytkować rower, a tylko na jakiś czas zostawił go u znajomego. Złodziej został zatrzymany i przewieziony do miejscowego komisariatu - mówi asp. sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu. 

41-latek usłyszał zarzut kradzieży, był już wcześniej notowany. Grozi mu do pięciu lat więzienia. Rower wrócił już do właściciela. 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości