Reklama

42-latek spowodował kolizję w Wieluniu i uciekł - był kompletnie pijany

Kolejny pijany kierowca wyjechał na drogę. Mężczyzna wykonywał niebezpieczne manewry na drodze, a w końcu doprowadził do kolizji i uciekł. 42-latek miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie, zatrzymał go świadek, który wezwał policję. 

Cała sytuacja miała miejsce w niedzielę, 2 lutego na terenie Wielunia. Świadek, który jechał swoim autem zwrócił uwagę na poprzedzającego go opla, którego kierowca miał problem z utrzymaniem toru jazdy, dodatkowo wykonywał niebezpieczne manewry: gwałtownie przyspieszał i nagle hamował przed innymi pojazdami. W pewnym momencie wjechał na ul. Szkolną w Wieluniu, gdzie zderzył się z innym autem. 42-latek wdał się w awanturę z uczestniczką zdarzenia i odjechał. Całą sytuacją widział świadek, który pojechał za nim. W końcu pijany kierowca zaparkował swoje auto na ul. Skłodowskiej w Wieluniu. Tam doszło do kolejnej awantury, a na miejsce wezwano policję. 

- Badanie alkomatem wykazało, ze 42-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie teraz przed sądem - mówi asp. sztab. Katarzyna Grela, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu. 

Reklama

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Policjanci po raz kolejny dziękują osobom, które widząc niebezpieczne zdarzenia alarmują policję. W tym wypadku zatrzymanie pijanego kierowcy być może zapobiegło kolejnej, dużej tragedii. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości