Maratońska wytrzymałość, sportowa pasja i duch trzeźwości – to wszystko spotkało się w Rudzie podczas jubileuszowego, 5. Trzeźwościowego Cross Maratonu. Na trasie rywalizowało 122 zawodników i zawodniczek.
Ruda uczciła sportem i trzeźwością. Za nami 5. edycja Cross Maratonu
Wczoraj, w niedzielę, 3 sierpnia, Ruda po raz piąty gościła miłośników biegów i aktywności na świeżym powietrzu. Jubileuszowy Trzeźwościowy Cross Maraton przyciągnął 122 uczestników z całej Polski, którzy rywalizowali na trzech dystansach – pełnego maratonu (42 kilometrów), biegu na 10 kilometrów oraz Nordic Walking na 10 kilometrów. Wydarzenie zorganizowane przez: Gminę Wieluń, Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, a także, a może przede wszystkim przez Stowarzyszenie Wieluń Biega, na czele z Ryszardem Jeziornym, było nie tylko sportową rywalizacją, ale i manifestem zdrowego stylu życia bez alkoholu.
– To już piąty raz gdy spotykamy się tutaj by biegać i promować trzeźwość. Dziękujemy wszystkim, którzy stanęli dziś na starcie bo bez Was by się to nie udało – mówił przed każdym ze startów, główny organizator Ryszard Jeziorny, reprezentant Stowarzyszenia Wieluń Biega.
O godzinie 9:00 wystartowali maratończycy – łącznie 31 śmiałków, gotowych zmierzyć się z królewskim dystansem. Najszybszy okazał się Sebastian Sikora z Grimbsy, który finiszował z czasem 2:59:39. Wśród kobiet na mecie zameldowała się tylko jedna zawodniczka – Jola Jakubczyk z Kędzierzyna-Koźla, której pokonanie 42 km zajęło 5 godzin i 26 minut.
„Najważniejsza jest głowa” – debiut Kacpra Janika
W gronie maratończyków znalazł się także Kacper Janik, druh OSP Szynkielów, który po raz pierwszy w życiu pobiegł na dystansie maratonu.
– Na początku było bardzo przyjemnie, ale już końcówka tragiczna, mięśnie zaczęły się spinać. Najważniejsza jest jednak głowa – nie poddałem się i ukończyłem to wyzwanie – relacjonował 10. na mecie Janik tuż po biegu w rozmowie z portalem kulisy.net.
Jak dodał, bieganie to zupełnie inna forma aktywności niż ta, z którą ma do czynienia w codziennej służbie strażaka ochotnika.
– Inaczej pracują mięśnie, są wykorzystywane w inny sposób. Dwa tygodnie temu zakończyłem wyzwanie – 100 dni biegania pod rząd. Nabawiłem się kontuzji, miałem tylko dwa tygodnie na regenerację i dziś wystartowałem w maratonie – podkreślał.
Czy zobaczymy go na tym dystansie ponownie?
– Na ten moment nie mogę odpowiedzieć na to pytanie, ale myślę, że tak – jak tylko organizm się zregeneruje – podsumował.
Owczarek i Włodarczyk z Wielunia najlepsi na 10 kilometrów
Na dystansie 10 kilometrów pobiegło łącznie 51 osób. Wśród mężczyzn najszybszy był Kacper Owczarek ze stowarzyszenia Wieluń Biega, który pokonał trasę w 37 minut i 53 sekundy. W rywalizacji kobiet zwyciężyła Magdalena Włodarczyk, również reprezentująca Wieluń Biega, z wynikiem 00:45:18.
– Pogoda idealna do biegania, więc biegło się bardzo przyjemnie. Atmosfera również bardzo dobra – mówiła po biegu Magdalena Włodarczyk.
Zdradziła także, że ostatnio miała mniej okazji do cieszenia się miejscami na podium.
– Ostatnio tych podiów nie było za wiele przez problemy zdrowotne, które miałam. Jednak nie podia są najważniejsze. Biegam przede wszystkim dla przyjemności i dla zdrowia. Choć to prawda, że przyjemnie jest mieć puchar za zwycięstwo na półce w domu – dodała z uśmiechem w rozmowie z portalem.
Nordic Walking – walka o każdą minutę
W kategorii Nordic Walking również nie brakowało emocji. Wśród mężczyzn triumfował Tomasz Marczak z KS Victoria Potęgowo (01:06:59), a wśród kobiet najlepsza była jego klubowa koleżanka Małgorzata Franczak z czasem 01:08:28.
Nagrody, loty i rowery – sportowe święto z rozmachem
Po sportowych zmaganiach przyszedł czas na dekoracje zwycięzców, które odbyły się przy Szkole Podstawowej w Rudzie. Organizatorzy zadbali także o atrakcje dla wszystkich uczestników – wśród rozlosowanych nagród znalazły się między innymi rowery oraz lot samolotem.
Trzeźwościowy Cross Maraton w Rudzie to święto aktywnego, zdrowego życia. Dzięki pasji organizatorów i zaangażowaniu uczestników wydarzenie to z roku na rok zyskuje coraz większe znaczenie w biegowym kalendarzu regionu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze