W czwartkowy wieczór, 23 kwietnia po godzinie 18:00, w Szczepocicach Rządowych (gm. Radomsko) doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Według wstępnych informacji samochód osobowy wpadł do Warty po tym, jak kierowca próbował uniknąć zderzenia ze zwierzęciem, które nagle pojawiło się na jezdni.
Jak informują funkcjonariusze radomszczańskiej policji, 36-letni mężczyzna kierujący volvo wykonał gwałtowny manewr omijania, gdy na drogę wtargnął najprawdopodobniej pies. W wyniku tej reakcji stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w betonowy przepust, a następnie wpadł do rzeki.
- Na miejscu pracowali policjanci oraz strażacy, którzy wydobyli pojazd z rzeki. Kierujący był trzeźwy. Policjanci wykonali niezbędne czynności, w tym oględziny miejsca zdarzenia. Okoliczności tego zdarzenia będą szczegółowo wyjaśniane - komentuje asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
Mimo groźnego przebiegu zdarzenia, kierowca zdołał samodzielnie wydostać się z auta przez szybę dachową. Nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej.
Policja przypomina, że w takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma czas reakcji oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Szczególną ostrożność należy zachować zwłaszcza w miejscach, gdzie istnieje ryzyko nagłego pojawienia się zwierząt na jezdni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze