Policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań, w którym doszło do awantury domowej. 30-latek był agresywny wobec mundurowych. Gdy ci go przeszukali okazało się, że miał przy sobie przedmiot przypominający broń. Okazało się, że w domu znaleziono kolejne sztuki broni, a także narkotyki.
W piątek, 5 grudnia przed godz. 22 dyżurny radomszczańskiej policji otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań na terenie miasta. Pod wskazanym adresem policjanci zastali kobietę, która przekazała, że jej partner po kłótni opuścił mieszkanie i odjechał samochodem. Podczas rozmowy i ustalania szczegółów interwencji do budynku wrócił 30-letni mężczyzna. Mimo obecności mundurowych nadal zachowywał się agresywnie i wszczynał awanturę. Funkcjonariusze zauważyli, że za paskiem ma przedmiot przypominający broń. Reakcja policjantów była natychmiastowa – mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany.
- Po zatrzymaniu funkcjonariusze ustalili, że w trakcie awantury 30-latek sporządził umowę sprzedaży pojazdu należącego do partnerki i zmusił ją do jej podpisania. Ustalono również, że po kłótni wyszedł z mieszkania, wsiadł za kierownicę samochodu i odjechał, mimo że posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mundurowi wyczuli od niego woń alkoholu, a ponieważ odmówił poddania się badaniu alkomatem, została mu pobrana krew do badań pod kątem zawartości alkoholu oraz środków psychoaktywnych - informuje asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
Następnie przeszukano pojazd oraz mieszkanie. Łącznie ujawniono blisko 100 gramów metamfetaminy. Funkcjonariusze znaleźli również trzy przedmioty przypominające broń palną oraz jedną sztukę broni czarnoprochowej, które zostały zabezpieczone. Po sprawdzeniu przez policjantów okazało się, że jedna z zabezpieczonych sztuk broni to wiatrówka, natomiast pozostałe dwa przedmioty to repliki broni.
Sąd - po analizie zgromadzonego materiału dowodowego - zastosował wobec 30-latka tymczasowy, trzymiesięczny areszt. Mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych, wymuszenia rozbójniczego, posiadania znacznej ilości narkotyków oraz złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Grozi mu za to nawet 10 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze