Wszędzie sami przebierańcy. Zorro w czarnej masce tańczy. I Smerfetka razem z nim. Nie wiadomo, kto jest kim (…). W karnawale każdy chce tańczyć, śpiewać, bawić się (…). Trudno nie zgodzić się z tymi słowami Zbigniewa Dmitrocy. I roztańczona szkoła Mokrsku wzięła je sobie do serca.
Dzieciaki, rodzice i nauczyciele Zespołu Szkoły i Przedszkola w Mokrsku po raz kolejny potwierdzili, że w szkole wcale nie musi być nudno. Roztańczona ekipa przebierańców zabalowała w karnawale.
Karnawałowy bal maskowy dzieci w Mokrsku zagościł już na stałe w kalendarzu lokalnych imprez. 12 lutego tradycji stało się zadość. Uczniowie klas IV i V wraz z wychowawcami i rodzicami zorganizowali niezłą zabawę.
Sala wypełniła się barwnymi postaciami aniołków, diabełków, księżniczek, kowbojów, Zorro i wielu innych. Szczególną uwagę przyciągały kolorowe fryzury budzące skojarzenie, że dziś fryzjer zaszalał i puścił wodze fantazji.
Dyskotekę rozkręcił DJ Tamas, a na zmęczonych tańcami przebierańców czekały pyszne bułki i wyborne gofry. Znalazło się również coś dla amatorów zdrowych warzyw. Każdy mógł się poczęstować rumianym pomidorem.
Największą atrakcją stało się jednak magiczne lustro fotograficzne. To rada rodziców zadbała, aby każdy mógł uwiecznić te wesołe chwile na pamiątkowym zdjęciu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze