Kilka dni temu Mokrsko przeżywało prawdziwy najazd gości. Związane to było z Biegiem Rolnika, który rozegrany tu został już po raz trzeci. Zawodników i kibiców nie przestraszył nawet przedpołudniowy deszcz.
Bieg Rolnika to impreza masowa, w której wystartować może każdy w wieku od lat trzech do później starości. Wystarczy tylko mieć chęć i odpowiednią kondycję.
Impreza wystartowała w parku dworskim. Najmłodsi uczestnicy najpierw obsypali się kolorowymi proszkami, a potem - tak ubarwieni - rozpoczęli sportowe zmagania.
Pierwsze biegły przedszkolaki, potem uczniowie klas I – III, a następnie klasy IV – VI i VII – VIII. Oczywiście wszystko z podziałem na panie i panów. Najliczniej reprezentowane były najmłodsze kategorie. Ale zapał i ambicje w biegu cechowały wszystkich.
Wśród przedszkolaków najlepsi okazali się Milena Olejnik i Alan Michniewicz, a w klasach I – III - Natalia Stefaniak i Wiktor Krajcer.
W gronie czwarto – piąto – i szóstoklasistów najlepiej spisali się Aleksandra Pabjaniak i Julian Chojka, a pośród klas VII i VIII byli to Amelia Maruszewska i Kacper Owczarek.
Wszystkim uczestnikom biegu, na mecie, pamiątkowe medale wręczali wójt Zbigniew Dąbrowski i jego zastępca Kamil Piekarski.
A potem przyszła kolej na główną konkurencję imprezy, jaką był bieg na 10 km. Tu wystartowało kilkudziesięcioro zawodniczek i zawodników z różnych regionów kraju. Bieg rozpoczął się i zakończył w parku, a jego trasa prowadziła wśród pól gminy Mokrsko, co było pięknym nawiązaniem do nazwy imprezy.
Najszybciej do mety dotarł Adrian Pytlarz w czasie 00:37:53.00. Drugi był Tomasz Michalczyk (00:37:56.00), a trzeci Marcin Szafert (00:39:13.00). Cała trójka przyjechała z Częstochowy.
Najszybszą kobietą okazała się zwyciężczyni z ubiegłego roku Elżbieta Bryła z Wielunia (00:45:25.00), która po raz kolejny poprawiła w tym biegu swój czas. Drugie miejsce wśród pań zajęła Weronika Dolata z Kępna (00:47:30.00), a trzecie Ewa Wyrembak z Chotowa (00:49:51.00).
W ramach tego biegu rozegrano również Mistrzostwa Polski Rolników. Tytuł mistrza zdobył wspomniany już Adrian Pytlarz, wicemistrzem został Szymon Modrzejewski z Wydrzyna, a trzecie miejsce zajął Marek Hendrys z Granic.
Również uczestnicy tego biegu otrzymali na mecie pamiątkowe medale.
A najlepszymi biegaczami z gminy Mokrsko okazali się Ewa Wyrembak i Artur Stradomski.
Wiele atrakcji dostarczyły dodatkowe konkurencje przeprowadzone w czasie imprezy. Najbardziej widowiskowy był bieg z taczkami. Tu wśród pań najlepiej z zadaniem poradziła sobie Magdalena Lichtur z Wielunia, a wśród panów Szymon Modrzejewski.
Sporo emocji dał również rzut snopkiem siana. Najdalej rzucili nim Milena Szczecina (Komorniki) i Krystian Drop (Mokrsko).
Sportową część imprezy zakończył bieg z workami piasku. Startowali tylko mężczyźni, a najszybszym był Filip Krajcer (Mokrsko).
Przez cały czas bezpieczeństwo i porządek na imprezie zapewniali strażacy z gminy Mokrsko. Oni również dali pokaz udzielania pomocy w sytuacji, gdy na poszkodowanego najedzie ciągnik. A dla milusińskich największą atrakcją były dmuchańce.
W trakcie tej imprezy biegowej wszyscy mogli zajrzeć też do kuźni, w której sztukę kowalską prezentował Rajmund Kieler.
- To był już trzeci Bieg Rolnika – podsumowuje Zbigniew Dąbrowski. - Przyjął się on bardzo dobrze w środowisku i to nie tylko wśród mieszkańców naszej gminy. Bo można było spotkać wielu zawodników z różnych części kraju, na przykład z Częstochowy, Bełchatowa. A to cieszy. Rano, gdy lało, mieliśmy duży dylemat, co zrobić? Czy podjąć decyzję o odwołaniu imprezy? Chociaż głównego biegu odwołać nie mogliśmy, bo taki był regulamin. Zaryzykowaliśmy i jak widać, opłaciło się. Publiczność i uczestnicy dopisali, tak więc jesteśmy bardzo zadowoleni.
Głównymi organizatorami wydarzenia były gmina Mokrsko i Atelier Sportu z Wielunia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze