Alarm w poniedziałkowe przedpołudnie. Operator koparki poinformował służby, że w Kolonii Dzietrzkowice odnalazł pocisk.
Zgłoszenie wpłynęło w poniedziałek, 5 października po godz. 11:30. Operator koparki prowadził prace ziemne na terenie Kolonii Dzietrzkowice. W pewnym momencie natrafił na pocisk. Nie zbagatelizował potencjalnego zagrożenia i o znalezisku poinformował służby ratownicze.
- Natychmiast na miejsce zdarzenia skierowano zastępy JRG Wieruszów oraz OSP, które zabezpieczyły miejsce zdarzenia, wyznaczyły strefę bezpieczeństwa oraz ewakuowały mieszkańców okolicznych domów - mówi mł. bryg. Karol Brylak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieruszowie.
Reklama
Na miejscu pojawili się również funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie, gdzie oddelegowany funkcjonariusz nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego dokonał rozpoznania. Wykluczył, iż jest to pocisk lub inny środek pirotechniczny mogący stwarzać zagrożenie.
Służby podkreślają, że najważniejsze w tej sytuacji było zachowanie pracownika. Jego reakcja zapobiegła potencjalnemu niebezpieczeństwu, które mogłoby wystąpić, gdyby na miejscu nie pojawili się specjaliści i fachowo nie ocenili odnalezionego przedmiotu. Jednocześnie warto pamiętać, że o każdym znalezionym pocisku lub broni należy natychmiastowo poinformować służby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze