Reklama

Chciał sprzedać biżuterię i monety kolekcjonerskie w lombardzie - nie spodziewał się, że na miejscu transakcji pojawi się... znajomy, którego okradł

60-latek ukradł swojemu znajomemu biżuterię oraz monety kolekcjonerskie o wartości 22 tysięcy złotych. Fanty chciał sprzedać w lombardzie. Miał jednak pecha, bo poszkodowany o zajściu poinformował właścicieli takich obiektów na terenie miasta. 

Wszystko działo się 7 stycznia na terenie Skierniewic. Do jednego z lombardów zgłosił się 60-letni mężczyzna, który chciał sprzedać biżuterię oraz monety kolekcjonerskie. Nie krył on zdziwienia, gdy właściciel obiektu zadzwonił do 63-letniego mieszkańca gminy Nowy Kawęczyn. Gdy ten pojawił się na miejscu, okazało się, że kilka dni wcześniej w jego miejscu zamieszkania doszło do kradzieży z włamaniem, podczas której skradziono złotą biżuterię oraz monety kolekcjonerskie. Na miejsce wezwano policję. 

- Pokrzywdzony od początku podejrzewał, że za włamaniem może stać jego znajomy, jednak początkowo nie zgłosił sprawy Policji. Przewidując, że sprawca będzie próbował spieniężyć skradzione przedmioty, odwiedził wcześniej lombardy na terenie miasta, informując pracowników o sytuacji, pozostawiając do siebie kontakt i prosząc o powiadomienie w przypadku próby sprzedaży złota - mówi mł. asp. Aneta Placek, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach. 

Reklama

W toku policyjnych ustaleń wyszło na jaw, że sprawca kilka dni przed włamaniem przebywał w mieszkaniu pokrzywdzonego. Wówczas przygotował jedno z okien do włamania – otworzył je w taki sposób, aby sprawiało wrażenie zamkniętego. Gdy wiedział, że właściciela nie będzie w domu, dostał się do wnętrza budynku przez to okno i ukradł słoik ze złotą biżuterią oraz monetami kolekcjonerskimi o łącznej wartości 22 tysięcy złotych.

60-letni mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości