Reklama

Codzienność zamieniła się w dramat: Katarzyna Papierska z Wierzchlasu walczy o każdy krok i każde słowo

To miało być zwykłe, spokojne popołudnie. 2 grudnia ubiegłego roku Katarzyna Papierska z Wierzchlasu krzątała się po domu, kiedy nagle z łazienki dobiegł niepokojący odgłos. Przewróciła się i straciła przytomność. Dziś walczy o każdy krok i każde słowo, a jej rodzina codziennie mierzy się z ogromnym wyzwaniem finansowym i emocjonalnym, próbując przywrócić jej sprawność.

Kobieta straciła przytomność. Znalazł ją mąż. Natychmiast zadzwonił po pogotowie ratunkowe, które zabrało ją najpierw do szpitala w Wieluniu, a następnie do Wojewódzkiego Szpitala w Sieradzu. To właśnie tam lekarze zauważyli pęknięcie tętniaka w lewej półkuli. Kobieta przeszła operację jeszcze tego samego dnia.

- To był dla naszej rodziny moment ogromnego szoku i niewyobrażalnego bólu. W jednej chwili wszystko się zatrzymało - wspomina ze łzami w oczach córka Daria Papierska

 - Pojawił się strach, poczucie bezradności i niepewności. Nikt nie chciał nam powiedzieć jakie są rokowania. Operacja była na tyle poważna, że nie byli po prostu w stanie. Jednak najgorszym momentem był dzień po operacji, gdy lekarz powiedział, że mama walczy o życie. Szanse na to, że z tego wyjdzie są bardzo małe - dodaje. 

Reklama

Przez kolejne dwa tygodnie leżała na OIOM-ie w stanie śpiączki farmakologicznej, pod respiratorem. Po wybudzeniu okazało się, że cierpi na paraliż prawej strony ciała oraz głęboką afazję. Oznacza to, że nie umie mówić oraz nie wykonuje poleceń i właśnie z tego powodu już trzykrotnie została zdyskwalifikowana z rehabilitacji neurologicznej finansowanej przez NFZ.

Zawsze była bardzo rozmowna i nadal chętnie mówi, jednak teraz jej słowa często są trudne do zrozumienia dla bliskich. Dla swojej rodziny jest osobą pozytywnie nastawioną do życia.

Reklama

- Mama jest radosna, zawsze uśmiechnięta i pełna sarkastycznego humoru. Zawsze była pogodna i taka pozostała do dziś - stwierdza córka Katarzyny.

- Uwielbiała grać w piłkę ręczną i badmintona. Jest troskliwą mamą i żoną, która zawsze z oddaniem dbała o czwórkę swoich dzieci - podkreśla. 

Kobieta od 28 stycznia przebywa w prywatnym ośrodku rehabilitacji neurologicznej i ortopedycznej w Ujeździe. 

- Są już widoczne efekty rehabilitacji, które ma codzienne przez 3,5 godziny. Powoli udaje jej się podnosić prawą nogę. Nie jest to zbyt wysoko, bo maksymalnie na wysokość 10 cm, ale to już duży sukces. Lekarze mówią, że aby wyprowadzić prawą rękę będzie bardzo, bardzo ciężko - opowiada Daria. 

Reklama

Dla rodziny Papierskich każda, nawet drobna zmiana na lepsze jest ogromną radością i motywacją do dalszej walki. Każdy postęp jest na wagę złota. Nawet jedno wyraźnie wypowiedziane słowo jest dla rodziny ogromnym, wręcz niewyobrażalnym szczęściem. 

- Naszym największym marzeniem jest to, aby mama nauczyła się chodzić, aby mogła sama zrobić coś koło siebie, bo obecnie nic nie potrafi. Nawet nie wiemy jaką ma świadomość, co pamięta, a czego nie - mówi pełna smutku córka.

Aktualnie koszty rehabilitacji rodzina musi pokrywać z własnej kieszeni. Miesięczny koszt pobytu w ośrodku - od rana do wieczora, pod stałą opieką specjalistów - wynosi około 30 tys. zł. Z powodu tak ogromnych środków potrzebnych na leczenie, rodzina zwraca się z prośbą o pomoc i wsparcie. 

Reklama

W tych trudnych chwilach pragną wyrazić swoją wdzięczność: - Chcielibyśmy z całego serca podziękować wszystkim osobom, które zdecydowały się wesprzeć zbiórkę. Dziękujemy za każde dobre słowo. Każda pomoc, każda wiadomość i każdy gest życzliwości mają dla nas ogromne znaczenie i dają nam siłę, by przejść przez te trudne chwile. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za okazane serce i solidarność.

Zbiórkę można wesprzeć, klikając w poniższy link:

Zrzutka: Powrót mamy do zdrowia po operacji tętniaka | Klaudia Papierska

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/03/2026 16:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości