Wczoraj (1 października) podczas przygotowań do koncertu orkiestr dętych na rynku w Kępnie doszło do awantury pomiędzy cudzoziemcami a przedstawicielami służb mundurowych. W trakcie przygotowywania stanowiska profilaktycznego PSP do strażaków podszedł pijany Gruzin, który zachowywał się bardzo agresywnie. Za strażakami wstawili się funkcjonariusze policji, a za Gruzinem - 45-letnia Ukrainka.
Do awantury doszło około południa. Pijany mężczyzna był wulgarny i agresywny. Za nic miał sobie ostrzeżenia mundurowych, których znieważył i naruszył ich nietykalność cielesną.
- Interwencję, zauważył będący poza służbą Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Kępnie i natychmiast udzielił wsparcia interweniującemu policjantowi. W trakcie całego zajścia dołączyła również obywatelka Ukrainy, która również znieważyła i naruszyła nietykalność funkcjonariuszy. Dementujemy informację, że doszło do pobicia Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w Kępnie - komentuje st. sierż. Rafał Stramowski z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie.
Agresywny 36-letni Gruzin oraz 45-letnia Ukrainka zostali zatrzymani i umieszczeni w policyjnym areszcie. Odpowiedzą za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy Policji i Państwowej Straży Pożarnej. Postępowanie w tej sprawie prowadzi miejscowa komenda policji pod nadzorem Prokuratora Rejonowego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kara powinna być deportacja
Deportacja bez możliwości powrotu. Jak nie potrfią żyć jak cywilizowani ludzie, nie mogą mieszkać w naszym kraju.
Kara powinna być deportacja
Deportacja bez możliwości powrotu. Jak nie potrfią żyć jak cywilizowani ludzie, nie mogą mieszkać w naszym kraju.