Reklama

Czekają na decyzję

Jest szansa, że droga powiatowa na odcinku Skomlin – Wróblew zostanie wyremontowana. Już w sierpniu ubiegłego roku gmina złożyła wniosek do wojewody o dofinansowanie inwestycji z Funduszu Dróg Samorządowych. W dalszym ciągu czeka na decyzję w tej sprawie.

Droga powiatowa Przedmość – Parcice jest bardzo ważna dla mieszkańców Skomlina i gminy. Zapewnia bowiem dojazd do Wieruszowa i do Praszki. Szczególne znaczenie ma kierunek na tę drugą miejscowość.

- Bardzo dużo ludzi ze Skomlina dojeżdża do pracy w zakładach produkcyjnych Neapco w Praszce – mówi wójt Grzegorz Maras.
- A z kolei stamtąd jeżdżą do zakładów na naszym terenie. Tak więc droga ta jest dość ruchliwa.

Ale ma bardzo zniszczoną nawierzchnię - nierówną, popękaną, a dziury w niektórych miejscach są tak głębokie, że jazda tamtędy grozi uszkodzeniem podwozia. Jak asfalt na środku jezdni jest dobry, to z kolei jej krawędzie są dziurawe i niemal urwiste. Na nawierzchni widać liczne łatania.

Reklama

- Tam jest ograniczenie do 12 ton – kontynuuje Grzegorz Maras.
- Ale jeżdżą też samochody znacznie cięższe. Korzystają z niej również bardzo ciężkie maszyny rolnicze. A podbudowa tej drogi nie jest zbyt bogata, bo tak dawniej budowano, więc asfalt popękał.

Powiatowi i gminie zależy na wyremontowaniu tej drogi. Problemem jest jednak brak na to odpowiednich środków finansowych. Można się o nie starać w Funduszu Dróg Samorządowych, ale uprawnieni do tego są zarządcy dróg. Powiat mógł złożyć tylko dwa wnioski o dofinansowanie.

Reklama

- Jeden złożyliśmy na drogę przebiegającą przez gminy Osjaków i Konopnica od granicy z powiatem pajęczańskim do drogi wojewódzkiej 481 – mówi Marek Kieler, starosta wieluński.
- I drugi wniosek, o mniejszym zakresie, na drogę Mierzyce – Łaszew. Ale, żeby wyremontować w powiecie wieluńskim więcej odcinków, zawarliśmy porozumienia z gminami, by przejęły od nas zarządzanie drogami powiatowymi na swoich terenach i też mogły występować o dofinansowanie.

W tej sytuacji, aby remont drogi Skomlin – Wróblew mógł być zrobiony, władze gminy podjęły decyzję o jej przejęciu od powiatu. W sierpniu 2020 r. oba samorządy zawarły w tej sprawie porozumienie.

Reklama

- Przejęliśmy drogę aż do granicy powiatu oleskiego – wyjaśnia wójt.
- Jednak remontu podjęliśmy się tylko na najgorszym odcinku, gdzie po okresie zimowym jest bardzo dużo głębokich dziur. Zaczyna się on od cmentarza w Skomlinie, a kończy jakieś 400 metrów przed skrzyżowaniem we Wróblewie. Trzeba tę drogę odwodnić i położyć nowy dywanik asfaltowy. Będzie tego około 2,5 kilometra.

Gmina wystąpiła z wnioskiem do Funduszu o 1,2 mln zł dofinansowania. Pozostałe koszty inwestycji oba samorządy podzielą między siebie po połowie.

Reklama

- Nie jestem zadowolony z tego, że dokładamy do dróg powiatowych, bo w ten sposób nie robimy naszych, gminnych – przyznaje wójt Maras.
- Ale cieszy fakt, że w ogóle ten odcinek będzie zrobiony na terenie gminy. Bo gdybyśmy nie współpracowali ze starostwem, to drogi powiatowe byłyby w opłakanym stanie.

Jeśli starania zakończą się sukcesem i dojdzie do planowanego remontu, to do końca 2026 r. Skomlin będzie zobowiązany do utrzymania tej drogi, m. in. odśnieżania. Natomiast w wypadku niepowodzenia starań, porozumienie zostanie rozwiązane i gmina przekaże drogę z powrotem starostwu.

Ela Wodecka 
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości