Po 33 latach śledczy doprowadzili do przełomu w jednej z najstarszych niewyjaśnionych spraw kryminalnych w regionie. Dzięki ponownej analizie dowodów, badaniom DNA oraz pracy funkcjonariuszy policyjnego Archiwum X zatrzymano 50-letniego mieszkańca powiatu brodnickiego, podejrzanego o zabójstwo mężczyzny, którego zwłoki odnaleziono w lesie pod Sieradzem w styczniu 1994 roku.
Do zatrzymania doszło 23 lipca na polecenie prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Sieradzu. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa popełnionego w listopadzie 1993 roku. Odpowie również za szczególnie zuchwałą kradzież z włamaniem do jednego z lokali w Brodnicy, której miał dopuścić się na początku lipca tego roku. Wartość skradzionego mienia oszacowano na blisko 150 tys. zł.
Przełom w śledztwie przyniosła ponowna analiza materiału dowodowego. Prokurator zlecił nowe badania genetyczne zabezpieczonych przed laty śladów oraz odzieży ofiary, co pozwoliło wskazać podejrzanego.
- Przeprowadzone badania genetyczne śladów pozwoliły na ustalenie profilu DNA mężczyzny, który w dniu 23 lipca został w tej sprawie zatrzymany i usłyszał zarzuty dokonania zbrodni zabójstwa - informuje Jolanta Szkilnik, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Zwłoki ofiary odnaleziono w lesie pod Sieradzem w styczniu 1994 roku. Już wtedy śledczy nie mieli wątpliwości, że doszło do zabójstwa i celowego ukrycia ciała. Mimo prowadzonego postępowania nie udało się ustalić ani tożsamości zamordowanego mężczyzny, ani sprawcy zbrodni.
Po przejęciu śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Sieradzu w grudniu 2023 roku ponownie przeanalizowano zgromadzone dowody. Łącznie sporządzono sześć opinii genetycznych przygotowanych przez Instytut Genetyki Sądowej w Bydgoszczy oraz Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie.
- Ponadto biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, na zlecenie prokuratora dokonali rekonstrukcji przyżyciowego wyglądu twarzy, na podstawie przekazanej do badań czaszki, z uwzględnieniem cech fenotypowych z badania DNA, a więc cech wyglądu na podstawie zapisu genetycznego zakodowanego w DNA. Odtworzony wygląd twarzy mężczyzny opublikowano w mediach w kwietniu 2026 roku - komentuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Reklama
Śledczy przeanalizowali także kilkadziesiąt spraw zaginięć mężczyzn z początku lat 90. i ustalili, że ofiara mogła przebywać przed śmiercią na terenie powiatu brodnickiego.
Zatrzymany w chwili popełnienia zbrodni miał 17 lat, dlatego grozi mu kara od 8 do 15 lat więzienia albo 25 lat pozbawienia wolności. Prokuratura podkreśla, że był już wcześniej wielokrotnie karany za brutalne przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu i mieniu. Przed zatrzymaniem ukrywał się w lesie, obawiając się odpowiedzialności za lipcową kradzież z włamaniem.
25 lipca Sąd Rejonowy w Sieradzu zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Uznał, że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych mu czynów, a także istnieje obawa ucieczki, utrudniania postępowania i grozi mu surowa kara.
- Przykład tej sprawy pokazuje, jak determinacja i ścisła współpraca prokuratora i doświadczonych funkcjonariuszy Policji w połączeniu ze współczesnymi osiągnięciami nauki pozwala na wykrycie sprawców zabójstw popełnionych przed laty. Jest to również przykład na to, że żaden sprawca przestępstwa mimo upływu czasu nie może czuć się bezkarny - podkreśla Jolanta Szkilnik.
Reklama
Prokuratura nadal apeluje do wszystkich osób, które rozpoznają mężczyznę z opublikowanej rekonstrukcji twarzy lub posiadają informacje dotyczące okoliczności jego śmierci, o kontakt z Prokuraturą Okręgową w Sieradzu lub Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze