Reklama

Czeski motocyklista zginął na S8

Do kolejnego śmiertelnego wypadku doszło na drodze ekspresowej 13 maja. Policja pod nadzorem prokuratury bada wszystkie okoliczności sprawy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w tragicznym zdarzeniu uczestniczył tylko pojazd mężczyzny, który zginął.

53-letni mężczyzna, obywatel Czech poruszał się po S8 w kierunku Wrocławia, w pewnym momencie stracił jednak panowanie nad swoim pojazdem. 
- Do wypadku doszło tuż przed 14:00 w pobliżu MOP-u Niwiska – podaje kom. Maciej Duś, zastępca naczelnika Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie. 
- Kierujący motocyklem marki Victory utracił panowanie nad jednośladem i uderzył w bariery ochronne drogi. W wyniku doznanych obrażeń mężczyzna zmarł na miejscu.
Na pomoc poszkodowanemu przybył Zespół Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec LPR. Mimo podjętej reanimacji, 53-letniemu motocykliście nie udało się przywrócić funkcji życiowych. 
W akcji ratowniczej oprócz pogotowia i policji brało udział również sześć jednostek straży pożarnej.
- Przyczyną tego wypadku nie było zderzenie z innym pojazdem, kierowca motoru z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem – podaje bryg. Dariusz Górecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Wieruszowie.
- Nasz działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz pomocy zespołowi ratownictwa medycznego. Trzy jednostki blokowały wjazdy i wyjazdy z trasy S8.
Kom. Duś informuje, że policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku. Nadzór nad działania ma prokuratura. 
- Apelujemy o bezpieczną jazdę i zachowanie szczególnej ostrożności na drodze – akcentuje policjant. 

Magdalena Lizurej
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości