Kierowca dodge'a podczas wyprzedzania stracił panowanie nad autem, uderzył w inne auto i dachował. Do zdarzenia doszło we wtorek, 29 października na drodze krajowej nr 42 w Pajęcznie.
Wspomnianym autem jechał 44-letni mężczyzna z powiatu pajęczańskiego. Wszystko działo się, gdy rozpoczął prawidłowo jadącego pojazdu marki Mitsubishi, którym jechał 31-latek, również mieszkaniec powiatu pajęczańskiego. Jak ustalili policjanci, przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Było ślisko, dlatego przy szybkiej jeździe, kierowca stracił panowanie nad autem i w konsekwencji dachował.
- Na szczęście nikomu nic się nie stało. Konsekwencje to uszkodzenia pojazdów, a nieodpowiedzialny kierujący został ukarany mandatem i punktami karnymi - mówi asp. Wioletta Mielczarek, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.
Reklama
Policja przypomina, że kierowcy, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, powinni dostosowywać prędkość do warunków na drodze, a także ograniczeń, które obowiązują w danym miejscu. Nadmierna prędkość to najczęstsza przyczyna wypadków, w tym również tych śmiertelnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Biedny Dodge, bity kolejny raz XD
Biedny Dodge, bity kolejny raz XD