Dwie kobiety w wieku 25 i 70 lat straciły prawo jazdy. Wszystko przez nadmierną prędkość. Obydwie jechały w obszarze zabudowanym ponad 100 km/h!
W niedzielę, 19 października po godz. 8 na ul. Piotrkowskiej w miejscowości Blok Dobryszyce policjanci prowadzili kontrolę prędkości. W pewnym momencie zwrócili uwagę na toyotę, której kierowca znacząco przekroczył dozwoloną prędkość. Pojazd zatrzymano do kontroli. Za kierownicą siedziała 70-letnia kobieta, która w obszarze zabudowanym jechała 104 km/h, czyli o 54 km/h za dużo. Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy na okres trzech miesięcy, a za popełnione wykroczenie została ukarana mandatem karnym w wysokości 1,5 tys. zł oraz 13 punktami karnymi.
Niecałą godzinę później - w tym samym miejscu - policjanci zatrzymali kolejną kierującą. Tym razem 25-letnią kobietę, która jechała hyundaiem. Ona również przekroczyła prędkość - jechała 106 km/h. Także w tym przypadku zakończyło się to zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące, mandatem 1,5 tys. złotych i 13 punktami karnymi.
- Choć był to niedzielny poranek, a ruch pojazdów na drodze niewielki, to nie zwalnia to kierujących z obowiązku zachowania szczególnej ostrożności. W każdej chwili na jezdnię może wejść pieszy lub rowerzysta, a w niedzielne poranki wiele osób zmierza do kościoła czy na spacer. Nadmierna prędkość w takich warunkach może skończyć się tragedią - informuje asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Policjanci przypominają, że prędkość wciąż jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Wystarczy chwila nieuwagi, by doprowadzić do nieszczęścia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze