We wtorek (4 lutego) wieluńscy mundurowi zatrzymali dwóch 18-latków, którzy mieli przy sobie narkotyki. Policjanci podczas patrolu w Dąbrówce zwrócili uwagę na zaparkowaną na poboczu osobówkę. Kierowca oraz pasażer zaczęli się bardzo nerwowo zachowywać na widok funkcjonariuszy. Gdy policjanci wyczuli od nich zapach marihuany - postanowili rozpocząć interwencję.
- Funkcjonariusze w trakcie przeszukania pojazdu zabezpieczyli marihuanę oraz młynek. Jak ustalono była to własność jednego z 18-latków. W trakcie dalszych czynności okazało się , że drugi z młodych mężczyzn również posiadał marihuanę. Kolejną porcję środka odurzającego zabezpieczono w miejscu zamieszkania jednego z nich. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie - komentuje asp. szt. Katarzyna Grela, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieluniu.
Ponadto śledczym szybko udało się ustalić, u kogo jeden z nastolatków zaopatrywał się w nielegalne substancje - był to 29-letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego. Mężczyzna został zatrzymany następnego dnia.
Teraz osiemnastolatkowie odpowiedzą przed sądem za posiadanie środków odurzających, a jeden z nich także za posiadanie urządzeń służących do ich nielegalnego przerobu. Grozi im za to do 3 lat pozbawienia wolności. Trzeci z mężczyzn odpowie natomiast za sprzedaż środków odurzających. Za to przestępstwo może trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze