Reklama

Działki sprzedane

Pod koniec czerwca sfinalizowano sprzedaż dwóch gminnych działek inwestorom, którzy planują doprowadzić do powstania we Wielgiem pięciogwiazdkowego hotelu ze spa i stajnią. Ich przedstawiciel obiecywał około 30 miejsc pracy, a także nowy staw ze świetlicą i terenem rekreacyjnym. Nie wszyscy jednak są przekonani, czy do finalizacji zapewnień dojdzie

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Sławomir Strzelczyk, reprezentujący Ewę i Pawła Szataniaków, kilka razy spotykał się z mieszkańcami Wielgiego, aby przedstawić im ogólną koncepcję biznesu, jaki w sąsiedztwie ma być prowadzony. Szataniakowie w pałacyku chcą otworzyć ekskluzywny hotel. Aby inwestycja rozkwitła zgodnie z ich planami, zaczęli się starać o wykup dodatkowych działek, należących do gminy. Najwięcej kontrowersji wzbudziła kwestia przydworskiego stawu. Tutejsi twierdzili, że miejsce jest wyjątkowe i staje się celem rodzinnych wycieczek. Choć formalnie decyzję o ewentualnej sprzedaży podejmuje rada gminy, to samorządowcy chcieli poznać opinię  mieszkańców, co do sprzedaży mienia komunalnego. Ci byli bardzo ostrożni. Pomimo zapewnień, że za stary staw dostaną zupełnie nowe miejsce, świetlicę a może i remont kapliczki. Inwestorzy porozumieli się nawet z kilkoma właścicielami działek, którzy sprzedali  im swoje wąskie kawałki ziemi pod wykopanie nowego stawu. Lustro wody zbiornika gminnego ma ok. 0,52 ha, nowy staw byłby porównywalny, zbudowany z godnie z odpowiednimi pozwoleniami wodno-prawnymi i odpływami.  Jak zapewniał Strzelczyk nowy zbiornik nie będzie zakłócał stosunków wodnych w okolicy.
- Chcemy dotrzymać obietnicy i wykonać dla mieszkańców sołectwa Wielgie nową lokalizację stawu, z prawdziwego zdarzenia, nazwijmy to parkiem, miejscem odpoczynku – roztaczał w październiku wizję przedstawiciel Szataniaków.  
- Całość tego nowego miejsca to prawie hektar, czyli dużo więcej niż działka, na której teraz znajduje się staw – podkreślał.
 Ostatecznie rada gminy zgodziła się na sprzedaż dwóch działek. Jedna z nich, 17 arowa została sprzedana za 34 tys. 950 zł, a druga, 12 arowa, za 22 tys. 220 zł.  
- Te dwie działki zostały sprzedane po przetargu nieograniczonym, każdy mógł do niego przystąpić – podaje wójt Ostrówka, Ryszard Turek.
- Kolejne trzy działki zostaną sprzedane w przetargu ograniczonym, czyli tylko państwo Szataniakowie będą mogli przystąpić. W tej chwili jest szacowana ich wartość – dodaje.
Co do przekazania stawu został podpisany list intencyjny. Jak tylko infrastruktura w nowym miejscu będzie gotowa, nieruchomości mają zostać zamienione. Na razie ciężko byłoby stwierdzić, że inwestycja idzie pełną parą. Trwa opracowywanie dokumentacji. Sławomir Strzelczyk podaje, że część kwestii została ustalona, powstaje zarys projektu. Liczy, że w ciągu miesiąca uda mu się do gminy dostarczyć dokumenty, aby dostać „WZ”, czyli decyzję o warunkach zabudowy.  

Magdalena Lizurej
[email protected]

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości