30 maja Łowisko Masłowice ponownie stało się miejscem wyjątkowego święta najmłodszych miłośników wędkarstwa. Wszystko za sprawą wydarzenia „Dzień Dziecka z Wędką”, które już tradycyjnie zorganizowało Koło PZW Szczupak Wieluń. W tegorocznej edycji udział wzięło 40 dzieci, a organizatorzy zadbali o to, by każdy uczestnik dobrze się bawił, i wrócił do domu z nagrodą.
Od pierwszych minut nad łowiskiem panowała radosna atmosfera. Młodzi adepci wędkarstwa mogli spróbować swoich sił przy stanowiskach wędkarskich, zdobyć nowe umiejętności oraz skorzystać z porad bardziej doświadczonych kolegów. Najważniejsze jednak było to, że każdemu uczestnikowi udało się złowić rybę, co wywołało wiele emocji i satysfakcji.
Dla wielu dzieci udział w wydarzeniu był nie tylko okazją do zabawy, ale także możliwością rozwijania pasji, którą zaszczepili im rodzice lub dziadkowie. Jednym z uczestników był Maciek Stępień, który nie ukrywał swojego zamiłowania do wędkowania.
– Pasją do wędkowania zaraził mnie tata. W przyszłości chciałbym jeździć na różnego rodzaju zawody. Dzisiaj poszło mi bardzo dobrze, łowiliśmy na robaki, były małe brania. Pogoda na początku była ładna, ale później zaczęło zanosić się na deszcz – mówił w rozmowie z reporterem portalu kulisy.net.
O tym, skąd wzięło się zainteresowanie syna, opowiedział również jego tata, Dariusz Stępień.
– Od małego chodził ze mną i z dziadkiem na ryby. Widząc, jak spędzamy czas nad wodą, sam zaczął się tym interesować. Myślę, że to właśnie dzięki temu pokochał wędkarstwo – podkreślał.
Organizatorzy zadbali także o atrakcje wykraczające poza samo wędkowanie. Dużym zainteresowaniem cieszył się pokaz pierwszej pomocy przygotowany przez strażaków z Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieluniu. Dzieci mogły nie tylko obejrzeć sprzęt ratowniczy wykorzystywany podczas akcji czy popsikać wodą z węża strażackiego, ale również poznać podstawowe zasady udzielania pomocy osobom poszkodowanym.
Na zakończenie wszyscy uczestnicy otrzymali upominki i nagrody przygotowane przez organizatorów oraz sponsorów. Po zabawie na dmuchanych zamkach nie zabrakło także wspólnego grillowania kiełbasek, które zregenerowały siły młodych wędkarzy po zmaganiach nad wodą oraz wspinaczkach na dmuchańcach. Szczególne podziękowania organizatorzy skierowali do żon wędkarzy, które przygotowały domowe wypieki, a także do wszystkich osób zaangażowanych w przygotowanie i obsługę strefy gastronomicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze