Reklama

Elżbieta Urbańska-Golec o tym jak Zespół Szkół nr 1 w Wieluniu się rozwija

Rozmowa z Elżbietą Urbańską-Golec, dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Wieluniu

Sławomir Rajch: Pani dyrektor, w Zespole Szkół nr 1 powstanie nowoczesne, Branżowe Centrum Umiejętności, w którym kształcić się mają cukiernicy. Właściwie ma być jedynym takim ośrodkiem w Polsce. Jak to się robi, żeby jako szkoła pozyskać tak duże pieniądze na ogromny projekt? I co on, tak naprawdę, zmieni w funkcjonowaniu placówki, zarządzanej przez Panią?

Elżbieta Urbańska-Golec: - Sama idea powstania Branżowych Centrów Umiejętności, była, jeśli dobrze pamiętam, dyskutowana na radzie dyrektorów szkół zawodowych, do której należę od 2016 roku. Czekaliśmy kilka lat na wdrożenie  tego pomysłu. Ostatecznie ministerstwo uznało, że najlepszym sposobem podniesienia jakości w kształceniu zawodowym, będzie powstanie Branżowych Centrów Umiejętności. Zgodnie z planem ma zostać stworzenie 120 centrów w Polsce, przy czym każde będzie poświęcone innej dziedzinie. Ideą powstania BCU jest to by w danym ośrodku realizować nie tylko kształcenie w określonym kierunku, w naszym przypadku jest to cukiernik, ale też żeby gromadzić wokół tego kształcenia najważniejsze podmioty, czyli szkoły, uczelnie wyższe, przedsiębiorców i partnerów, dających potężną wiedzę i wsparcie w zakresie rozwoju danej branży.

Reklama

Szkoła przygotowuje uczniów do pracy w kilku zawodach, dlaczego akurat cukiernik uzyska takie wsparcie?

- Kiedy był ogłoszony pierwszy konkurs myśleliśmy o technikum architektury krajobrazu i o cukierniku. To są dwie branże, które u nas się bardzo dobrze rozwijają. Natomiast wiedzieliśmy, że jeśli chodzi o technika architektury krajobrazu, to tutaj raczej ministerstwo rolnictwa będzie bardzo mocno naciskało na to, żeby powstało takie BCU przy ministerstwie. Podchodząc do tematu strategicznie, ale również mając ogromne doświadczenie i dobry zespół w tej dziedzinie, wybór padł na branżę cukierniczą. Oczywiście od samego początku, było to związane z bardzo dobrą współpracą z zarządem powiatu wieluńskiego, który udzielił zgody na przygotowanie wniosku no i uwierzył w idee. Samo to BCU jest bardzo innowacyjnym rozwiązaniem. Dzięki zaangażowaniu w ten projekt uzyskamy oczywiście twarde rezultaty w postaci stworzenia świetnej bazy do kształcenia cukierników, bazy na miarę XXI wieku, to jest ten rezultat twardy. Niemniej ważny jest rezultat miękki jaki uzyskamy przy tworzeniu BCU, czyli to że zostaniemy jedynym ośrodkiem w Polsce, który będzie bardzo profesjonalnie rozwijał kształcenie zawodowe na kierunku cukiernik. Taka nowa marka w Wieluniu, pojawi się nowy produkt, który będziemy mogli promować w całej Polsce.

Reklama

Czyli mam rozumieć, że to BCU ma produkować, czy wypuszczać w świat, najlepszych cukierników w Polsce?

- Na pewno będzie gościło najlepszych cukierników w Polsce i ściśle z nimi współpracowało. Nie ma lepszej metody rozwoju niż uczyć się i współpracować z najlepszymi. Oczywiście branżowe centrum umiejętności ma szkolić jak najlepiej i nowocześnie, czyli tutaj mają być zastosowane takie technologie, takie metody, takie formy, które będą testowane i opracowywane u nas, a następnie przekazywane innym szkołom, które będą kształciły cukierników w Polsce.

Reklama

No tak, ale już dziś to szkolenie młodych cukierników odbywa się w waszej szkole i też jest na dosyć wysokim poziomie. Przecież piszemy o ich sukcesach w różnych konkursach ogólnopolskich, więc to już właściwie się dzieje, czyli jest to dobre miejsce.

- Tak, wybór właśnie tej branży przez nas, ale też tego miejsca przez ministerstwo, na stworzenie BCU nie jest przypadkowy. Podczas starania się o te środki przeszliśmy nie tylko weryfikację formalną, ale również złożoną merytoryczną. W tej weryfikacji merytorycznej projektu istotne było, że mamy świetną współprace z partnerami. W naszym przypadku są to partnerzy ze Stowarzyszenia Kucharzy Polskich, ale również Uniwersytet Przyrodniczy, Wydział Technologii Żywienia we Wrocławiu, co przekłada się na to, że mamy przecież już w portfolio mistrzów Polski w cukiernictwie. Mamy także bardzo dobry kontakt z mistrzami kuchni w Polsce, między innymi z Karolem Okrasą, Arturem Bożkiem, którzy odwiedzają naszą szkołę i pracują z uczniami. Mamy również całkiem dobry kontakt z lokalnymi przedsiębiorcami z branży, istnieją już cukiernie, zakładane przez naszych absolwentów. To wszystko sprawiło, że uzyskaliśmy sporo punktów i zdecydowaliśmy się, by mierzyć jeszcze wyżej i stworzyć w Wieluniu z cukiernictwa markę ogólnopolską.

Reklama

Mam rozumieć, że te 12 milionów będzie wydane przede wszystkim na remont, przystosowanie, wyposażenie kuchni?

- Tak, ale co ważne otrzymaliśmy również środki na utrzymanie i funkcjonowanie tego centrum.

Można powiedzieć, że to będzie mała cukiernia…

- Tak, aczkolwiek tutaj też bardzo ważny jest zadanie szkoleniowe, w zamierzeniu ma to wyglądać w ten sposób, iż tutaj będą przyjeżdżali nauczyciele z całej Polski, żeby uczyć się od nas, a następnie przekazywać tę wiedzę i umiejętności praktyczne uczniom zawodu cukiernik w szkołach w całym kraju.

Reklama

Są środki, więc sprzęt pewnie uda się zakupić, pomieszczenia wyremontować, a co z kadrą?

- Będziemy zdecydowanie bazować na naszych nauczycielach, oni są już świetnie przygotowani. Duże inwestycje w kapitał ludzki poczyniliśmy w szkole w ostatnich latach. Przyjeżdżali do nas szefowie kuchni, a również najlepsi szkoleniowcy. Natomiast chodzi o to, że w BCU nie będą zdobywać wiedzy wyłącznie uczniowie, ale także nauczyciele zawodu. Również przedsiębiorcy będą mogli dokształcać swoich pracowników.

Oprócz ciągłej nauki będą też szkolenia, kursy, warsztaty?

Reklama

- Tak, to centrum w zamierzeniu ma działać również w formie weekendowej. To nie jest typowa szkoła, to miejsce w którym, tak jak pan wspomniał, będą odbywały się szkolenia czy kursy. A dofinansowanie między innymi przeznaczone jest na dostosowanie tego budynku także dla osób niepełnosprawnych, to jest bardzo ważne. My w Wieluniu, zbyt mało mówimy o dostępności, o zielonej transformacji, mało mówimy również o transformacji cyfrowej, mało mówimy  o zrównoważonym rozwoju. A dostępność budynków między innymi edukacyjnych dla osób niepełnosprawnych w dalszym ciągu wymaga dużo pracy i również w tym projekcie zwróciliśmy na to uwagę.

Każdego roku w Zespole Szkół nr 1 w Wieluniu tworzą państwo pełną klasę cukierniczą w branżowej szkole pierwszego stopnia. Co roku naukę w zawodzie cukiernik rozpoczyna ok. 30 osób. Potencjał macie zatem duży.

Reklama

- Warto zwrócić uwagę, że z tego projektu korzystać będą również uczniowie innych kierunków, technicy  technologii żywności, technicy żywienia i usług gastronomicznych, ale również kucharze. I tutaj każdego roku mamy trzy klasy, czyli około stu uczniów z samego terenu powiatu wieluńskiego. Jeżeli do tego dodalibyśmy województwo łódzkie plus całą Polskę, to bez wątpienia przy takiej ilości kształcenia branży gastronomicznej, jesteśmy w tej chwili liderem w województwie łódzkim.

Ale centrum nie powstanie z dnia na dzień. Jego otwarcie zaplanowano w 2025 roku.

Reklama

- Tak, 1 styczna 2025 roku to centrum musi zacząć działać. Mamy zatem praktycznie półtora roku na przygotowanie oraz przeprowadzenie prac budowlanych, a także przygotowanie całej dokumentacji dla tej nowej struktury, która będzie wchodziła w Zespół Szkół nr 1.

Kiedy ruszą te prace i czy w jakiś sposób utrudnią funkcjonowanie Zespołu Szkół w trakcie roku szkolnego?

- Myślę, że te najważniejsze prace ruszą od stycznia 2024 roku, więc pierwsze półrocze nowego roku szkolnego przepracujemy w takim systemie jaki był obecnie. Natomiast po feriach prawdopodobnie będziemy musieli reorganizować nieco proces kształcenia tak, by część tego budynku można było oddać do remontu.

Reklama

W ramach BCU chcą państwo też zaprosić większą ilość przedsiębiorców do współpracy. Domyślam się, że będą to głównie zakłady cukiernicze.

- Taka ma być nasza rola. Będziemy chcieli współprace zaproponować, szczególnie w zakresie możliwości dokształcania pracowników, spotykania, organizowania spotkań z kadrą naukową, powstawania nowych receptur, ale też to co jest bardzo ważne, konsolidacji środowiska i bardzo dobrej promocji środowiska branży cukierniczej, która jest na naszym terenie branżą dosyć znaczącą. Jeśli chodzi w ogóle o powiat wieluński, to przemysł spożywczy jest bardzo ważny. Mamy swoje świetne tradycje. Powstają nowe wspaniałe restauracje i cukiernie na terenie Wielunia i w okolicy.

Reklama

Czy podjęli już państwo dialog z uczelniami?

-Tak, jesteśmy już po podpisaniu listu intencyjnego z Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu, wydział technologii żywności. Mamy również tam swoją absolwentkę, która jest w tej chwili panią doktor. To właśnie dzięki współpracy z panią doktor powstał pomysł stworzenia w nowym BCU laboratorium. To jest też pewna nowość. W ramach BCU powstanie bardzo profesjonalne laboratorium spożywcze, którego głównym celem działania będzie wprowadzanie czegoś nowego na rynek.

Czyli zupełnie nowe pomysły, nowa odsłona cukiernictwa. Mam rozumieć, że pani dyrektor jest spokojna o realizacje tego zadania?

- Jeśli chodzi o samo przygotowanie centrum to jest to coś co od kilku lat w szkole robimy, czyli prowadzimy spore inwestycje i prace budowlane. Nie będzie to łatwe dlatego, że ten obiekt już mocno wymaga remontu. Myślę, że to będzie kolejna ciekawa przygoda, jak budowa hali czy warsztatów budowlanych. Nie, nie boję się. Traktuję to jako kolejne wyzwanie.

Faktycznie szkoła w ostatnim czasie przeszła sporą zmianę, zrealizowaliście wspomniane inwestycje. A ich wartość jest zawrotna.

- Trudno policzyć wartość wykonywanych inwestycji, bo sporo robimy własnymi zasobami. Ostatnio natomiast podsumowałam środki pozyskane przez szkołę w czasie kiedy jestem dyrektorem, wyszło ponad 24 miliony złotych. To ogromne środki, które widać zarówno w infrastrukturze sportowej i edukacyjnej, ale to również sporo środków na projekty podnoszące kwalifikacje uczniów oraz nauczycieli przez szkolenia, kursy czy staże zagraniczne.

 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości