Czteroletni Franek Strózik z Czastar, leżących w gminie Wieruszów, już niebawem poleci do Stanów Zjednoczonych, gdzie czeka go ratująca życie operacja serca. Udało się zebrać całą, ponad półtorej milionową potrzebną na operację kwotę!
Paweł Strózik, ojciec małego Franka, w specjalnym podziękowaniu zwrócił się do wszystkich osób zaangażowanych w pomoc.
- Dziękuję wszystkim jednostkom Ochotniczych Straży Pożarnych oraz kibicom, którzy wsparli nas finansowo i dopingowali podczas spotkań. Kwota na operację została zebrana, ale mam prośbę – grajcie dalej! „JanówChallenge" to piękna inicjatywa, która przyniosła konkretne rezultaty, dlatego przekażcie kolejne środki na rzecz innych potrzebujących dzieci – zaapelował.
Dzięki zaangażowaniu lokalnych społeczności w różnego rodzaju akcjach oraz wsparciu Fundacji Polsat, udało się zebrać niezbędną kwotę. My jako „Kulisy..." chcielibyśmy się skupić na akcji „JanówChallenge”, z którą jesteśmy związani od początku. To właśnie strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Janowie, z Kamilem Walczakiem na czele są inicjatorami akcji, która w wydatnym stopniu przyczyniła się do dołożenia konkretnej kwoty pieniędzy na operację Franka Strózika.
Początek akcji „JanówChallenge”
Akcja „JanówChallenge” narodziła się 10 sierpnia, po meczu oldbojów podczas turnieju FC Bonus SUMMER CUP w Stolcu, gdzie strażacy z Janowa wystąpili jako drużyna Bad Boys Janów. Pomysłodawcą i głównym organizatorem przedsięwzięcia jest Kamil Walczak, strażak ochotnik z OSP Janów.
- Uznaliśmy, że możemy wykorzystać nasze sportowe zaangażowanie, aby pomóc Frankowi. Wspólnie z innymi jednostkami OSP zaczęliśmy organizować mecze, a zebrane pieniądze przekazywaliśmy na operację małego Franka – powiedział Walczak.
Niezwykła mobilizacja strażaków
W niespełna miesiąc udało się zebrać 20 tysięcy 211 złotych. Cała kwota została przekazana na operację Franka, co również przyczyniło się do zamknięcia zbiórki i zorganizowania wyjazdu chłopca do USA.
- Dziękuję wszystkim strażakom, ich rodzinom, kibicom oraz sędziom, którzy zadbali o bezpieczny przebieg spotkań. Dzięki Waszemu zaangażowaniu nie tylko udało się zebrać pieniądze, ale także stworzyć atmosferę, w której wszyscy mogliśmy się dobrze bawić, pomagając jednocześnie innym - kontynuuował Kamil Walczak.
To dopiero początek!
Choć zbiórka dla Franka zakończyła się sukcesem, Kamil Walczak zapowiada, że „JanówChallenge” będzie kontynuowany.
- Nie kończymy na tym! Zorganizowane zostały już kolejne mecze, które mają na celu wspieranie innych potrzebujących dzieci. Jesteśmy pełni energii i gotowi do dalszego działania– podsumował Walczak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze