Reklama

Ślub druhny z OSP Gaszyn. Strażacy przygotowali dla nowożeńców niezapomnianą oprawę

W straży pożarnej tworzą się więzi, które często wykraczają daleko poza wspólną służbę. To nie tylko szkolenia i akcje ratownicze. To przede wszystkim przyjaźń. Dla druhów z jednostki OSP Gaszyn szczególnym wydarzeniem był ślub ich koleżanki. Druhna Kinga Choczaj oraz Damian Paś powiedzieli sobie sakramentalne „tak”!

Kinga Choczaj od wielu lat jest związana ze strażą pożarną. Swoją przygodę rozpoczęła jako 13-latka w Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej. To właśnie tutaj zdobywała pierwsze doświadczenia i uczyła się wartości, które są fundamentem służby strażackiej.

Z czasem stała się pełnoprawną częścią strażackiej społeczności, dołączając do Jednostki Operacyjno-Technicznej. Dziś jej koledzy i koleżanki z dumą wspominają dziewczynkę, która przed laty zaczynała swoją strażacką drogę. Teraz jako dorosła kobieta zakłada własną rodzinę.

Reklama

Strażacka zastawa i wyjątkowe zadania dla Młodej Pary

To nie był zwykły ślub. To było ważne wydarzenie dla całej strażackiej rodziny. Ceremonia ślubna miała miejsce w sobotę, 25 lipca, w kościele w Gaszynie. Zanim jednak Kinga i Damian dotarli na miejsce, czekała na nich przygotowana przez druhów tradycyjna strażacka zastawa.

Para młoda musiała zmierzyć się z kilkoma zadaniami przygotowanymi specjalnie na tę okazję. Jednym z nich było unieszkodliwienie za pomocą gaśnic pszczoły, a kolejnym podpisanie specjalnie przygotowanej umowy.

- Musieli podpisać umowę pomiędzy nimi, a strażą. Zawarliśmy w niej m.in. zapis, że kiedy zawyje syrena i Kinga będzie musiała jechać na zbiórkę albo do działań, Damian przejmuje wszystkie obowiązki domowe - opowiada Marcin Topór, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Gaszynie. 

Reklama

- Niezależnie od pory, godziny czy stanu odbierze też druhnę z remizy. To takie nasze strażackie zabezpieczenie interesów - dodaje żartobliwie strażak. 

Jak się okazało, przyszły mąż druhny nie próbował negocjować strażackich warunków.

- Zaakceptował wszystkie warunki umowy. Nie miał innego wyjścia. Wie, że jestem druhną i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, z czym to się wiąże - śmieje się Kinga Choczaj, druhna OSP w Gaszynie. 

- Było nam bardzo miło. Można było się rozluźnić między tymi stresującymi sytuacjami. Świetnie to wszystko wymyślili - stwierdza Kinga.

Reklama

Do radosnej akcji przyłączyła się również delegacja Koła Gospodyń Wiejskich z Gaszyna. Po pomyślnym wykonaniu wszystkich zadań druhowie eskortowali młodą parę do kościoła. Tam stworzyli uroczysty szpaler, przez który nowożeńcy dumnie przemaszerowali i rozpoczęli nowy etap wspólnego życia.  

Po ceremonii przyszedł czas na wspólną zabawę. Druhowie towarzyszyli Młodej Parze również podczas wesela. 

- Życzymy Młodej Parze, aby zawsze byli tak szczęśliwi, jak tego dnia, aby patrzyli na siebie takim samym wzrokiem jak wtedy i aby w ich życiu już zawsze gościła miłość - w imieniu wszystkich druhen i druhów z OSP w Gaszynie życzenia składa szef jednostki Marcin Topór. 
 

Miejsce zdarzenia mapa Wieluń
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości