Reklama

Gmina Mokrsko ma własną stację meteorologiczną

Od niedawna w Komornikach, w pobliżu szkoły, działa automatyczna stacja meteorologiczna. Ma ona duże znaczenie dla tutejszych rolników. Dokonane przez nią pomiary pogody, pozwolą na lepsze określenie zasięgu i skutków suszy rolniczej, a w konsekwencji na ubieganie się o odszkodowania związane z klęskami żywiołowymi.

 

Pomysłodawcą utworzenia takiej stacji jest m. in. wójt Zbigniew Dąbrowski.

- W czasie jednej z wizyt w Urzędzie Marszałkowskim rozmawiałem z członkiem zarządu panem Górczyńskim i dyrektorem Departamentu Rolnictwa i Programów Rozwoju Obszarów Wiejskich panem Frątczakiem – opowiada. - W trakcie tej luźnej rozmowy dowiedziałem się, że w województwie będzie realizowany program budowy stacji meteorologicznych do monitoringu suszy rolniczej. Wyraziłem swoje zainteresowanie taką stacją na naszym terenie.

Reklama

W marcu do urzędu gminy przyszło stamtąd pismo, że program pod nazwą „Wsparcie systemu monitoringu suszy rolniczej” rusza i że samorządy, które chciałyby taką stację mieć u siebie, powinny złożyć stosowne wnioski, a maksymalna dotacja na budowę stacji wynosi 100 tys. zł. Nowe obiekty miały uzupełnić dotychczasową sieć stacji monitorujących suszę rolniczą, którą prowadzi Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach.

- W kwietniu złożyliśmy taki wniosek, a w czerwcu Sejmik Województwa Łódzkiego podjął uchwałę, na mocy której przyznano między innymi nam dotację właśnie na realizację tego zadania – mówi dalej Zbigniew Dąbrowski. - Otrzymaliśmy sto tysięcy złotych. Mieliśmy zakupić i zamontować automatyczną stację meteorologiczną oraz urządzić ogródek meteorologiczny. W lipcu podpisaliśmy umowę z Urzędem Marszałkowskim i mogliśmy przystąpić do poszukiwania i wyboru wykonawcy.

Reklama

Realizacji inwestycji podjęła się firma A-STER z Krakowa, która zamontowała urządzenie oraz zrobiła ogrodzenie ogródka. Koszt tych prac wyniósł 74 700 zł. Przeprowadzone były również roboty ziemne przy ogródku na kwotę około 9 tys. zł.

- Jeszcze przed rozpoczęciem budowy, instytut z Puław zwrócił się do nas z prośbą o wskazanie dwóch – trzech działek będących własnością gminy, na których stacja mogłaby powstać – wyjaśnia wójt. - Wskazaliśmy działki w Brzezinach i Komornikach. Specjaliści z Puław wybrali tę drugą jako najlepszą lokalizację do tego typu pomiarów.

Reklama

Stacja wyposażona jest w szereg czujników, które mierzą temperaturę powietrza na wysokości dwóch metrów, temperaturę przygruntową, temperaturę gruntu, wilgotność powietrza, ciśnienie atmosferyczne, kierunek i prędkość wiatru, usłonecznienie, opady atmosferyczne i zwilżenie liścia. Dane te są ogólnodostępne i mogą je uzyskać wszyscy zainteresowani, klikając w link meteor.iung.pulawy.pl/view2.php?u=Komorniki). Szczególne znaczenie będą one miały dla rolników, bo dzięki temu będzie im łatwiej udokumentować wpływ braku wody na drastyczny spadek plonów. Ale dane te będą również pomocne przy podejmowaniu decyzji odnośnie nawadniania, upraw, terminów siewu, sadzenia, czy nawożenia.

Drogą elektroniczną informacje ze stacji trafiają również do Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, gdzie służą do wszelkich prac związanych z suszą rolniczą. W grudniu gmina podpisała umowę z instytutem w zakresie wspólnego wykorzystywania tej stacji. Ponadto wyniki pomiarów będą bardzo pomocne w przewidywaniu różnych zagrożeń atmosferycznych na tym terenie. A to poprawi w oczywisty sposób bezpieczeństwo mieszkańców regionu.

Reklama

Gmina Mokrsko jest jedną z dwunastu w województwie łódzkim, która na budowę i montaż stacji dostała dofinansowanie. Podobne placówki, w ramach tego samego projektu, powstały też w Lututowie w powiecie wieruszowskim i gminie Strzelce Wielkie w powiecie pajęczańskim.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/02/2024 13:21
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości