Poważny wypadek miał miejsce w niedzielę, 15 czerwca, po południu. Zderzyły się dwa auta osobowe, w tym nieoznakowany radiowóz i samochód z obcokrajowcami. Pięć osób trafiło do szpitala. Lądował śmigłowiec LPR.
15 czerwca, około godz. 13:30, w Strykowie w powiecie zgierskim zderzyły się dwa samochody osobowe. Wypadek miał miejsce u zbiegu ulic Polnej i Zlotowej. W zdarzeniu uczestniczyło siedem osób. Pięć zostało rannych i z poważnymi obrażeniami przetransportowanych do szpitali.
- Nastąpiło zderzenie dwóch samochodów osobowych. Jeden z nich to radiowóz nieoznakowany. Podróżowało nim dwóch policjantów. Obaj poszkodowani zostali zabrani do szpitala – informuje oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Zgierzu sekcyjny Dominik Wilk.
- Drugim autem podróżowało pięciu Gruzinów. Poszkodowani zostali trzej mężczyźni w wieku: 18, 19 i 20 lat. Dwóch zostało zabranych do szpitala przez zespoły ratownictwa medycznego, a trzeci śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – relacjonuje rzecznik zgierskiej straży pożarnej.
Wstępne ustalenia policji wskazują, że kierujący Oplem Astra nie ustąpił pierwszeństwa i uderzył w prawidłowo jadącą Kię Ceed, będącą nieoznakowanym radiowozem. Siła uderzenia była tak duża, że oba auta wylądowały w przydrożnym rowie.
Na miejscu wypadku służby działały ponad dwie godziny. Czynności prowadziły dwa ZRM, LPR, dwa zastępy z JRG PSP Zgierz, OSP Stryków i dwa zespoły policyjne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze