Tragiczny wypadek pod Rzeszowem. W sobotnie popołudnie rozbił się tam helikopter, dwie osoby zginęły.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 30 listopada przed godz. 16 w miejscowości Cierpisz w powiecie łańcuckim. Służby otrzymały informację, że prywatny helikopter runął na ziemię na terenie leśnym. W chwili zdarzenia panowały trudne warunki atmosferyczne, przede wszystkim była gęsta mgła, która znacząco ograniczała widoczność. Maszyna znajdowała się w trudno dostępnym terenie, dlatego służby musiały użyć quadów, aby dojechać do wraku. Maszyna była objęta ogniem.
- Działania strażaków polegały na ugaszeniu pożaru wraku śmigłowca, zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz przeszukaniu terenu w celu wykluczenia obecności dodatkowych osób, które mogły znajdować się na pokładzie - mówi st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
Reklama
Niestety, w wypadku zginęło dwóch mężczyzn. Według ustaleń to 41 i 44-latek - obydwaj byli ze sobą spokrewnieni, byli mieszkańcami powiatu przeworskiego. W akcji ratowniczo-gaśniczej brało udział 15 zastępów straży pożarnej z powiatu rzeszowskiej oraz Specjalistyczna Grupa Dronowa z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przeworsku. O zdarzeniu poinformowana została Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przedstawiciele wyjaśnią przyczyny katastrofy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
Proszę rodzinę osoby zmarłej o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941