Reklama

I duzi, i mali w niedzielę strzelali

W niedzielę, 2 października, na strzelnicy w Skomlinie odbyły się zawody strzeleckie. Juniorzy, czyli dzieci i młodzież do lat 18, konkurowali w kategorii karabinu sportowego, a seniorzy, prócz tej broni, dodatkowo rywalizowali w strzelaniu z pistoletu sportowego 9 mm.

Organizatorem zawodów było Koło Ligi Obrony Kraju „Sokół” ze Skomlina, które zarządza tą strzelnicą. Uczestniczyli w nich miłośnicy strzelectwa z gminy Skomlin oraz gmin pobliskich.
Z karabinu sportowego zawodnicy strzelali na odległość 50 m z pozycji leżącej. Każdy z nich oddał 23 strzały. Najpierw trzy próbne, a potem 20 konkursowych do dwóch tarcz – po dziesięć do każdej.
Wśród juniorów zwyciężył Krzysztof Musiał z Malinówki, który uzyskał 169 punktów. Wyprzedził on Maksymiliana Matyjasa z Wielunia (146 pkt) i Oliwię Kubską z Wróblewa (130).
- Oliwia była dzisiaj jedyną dziewczyną biorącą udział w zawodach – podkreśla Zbigniew Zaremba, prezes Koła LOK „Sokół” w Skomlinie.
- Jest już bardzo dobrym strzelcem. Rywalizuje z Krzysiem Musiałem i często z nim wygrywa. A on to jeden z najlepszych naszych strzelców. Natomiast odkryciem dzisiejszego dnia jest Maksymilian Matyjas z Wielunia.
W kategorii seniorów 1. miejsce zajął Michał Skrzypecki (170, Mokrsko), 2. Jacek Pietrzak (168, Wieluń), a 3. Szczepan Lochno (146, Wieluń).
Seniorzy rywalizowali również w strzelaniu z pistoletu sportowego 9 mm. Ta konkurencja rozgrywana była na dystansie 25 m. Tu najlepszy okazał się Krzysztof Matyjas (91, Wieluń). Tuż zanim uplasowali się kolejno: Michał Skrzypecki (90) i Jacek Pietrzak (86).
Współzawodnictwo juniorów odbywało się w ramach programu profilaktycznego „Narkotyki to śmierć”, który realizowany jest przez Koło „Sokół”, a dofinansowany przez urząd gminy. Program ten ma pokazać młodym ludziom, jak w ciekawy sposób mogą zagospodarować swój wolny czas, unikając zarazem niebezpieczeństwa związanego z sięganiem po środki odurzające.
Wcześniej, jeszcze przed zawodami, w ramach tego programu, odbyły się dla nich treningi. Z pochodzących z niego środków zakupiono również nagrody dla młodych strzelców. Natomiast seniorzy rywalizowali o puchary i statuetki ufundowane przez zarząd Koła „Sokół”.
Sędzią głównym zawodów był prezes Zbigniew Zaremba. W sędziowaniu pomagał mu, głównie na strzelnicy pistoletowej, Michał Biedal.  
Impreza przebiegała w miłej, niemal rodzinnej atmosferze. O kulinarną oprawę troszczył się Roman Franaszek, wiceprezes „Sokoła”. Dbał o to, aby kiełbasek i kaszanek z grilla zawieszonego nad ogniskiem nikomu nie zabrakło. Tu należy dodać, że pan Franaszek jest jednym z budowniczych skomlińskiej strzelnicy.  
- Wszyscy wiedzą, że w Skomlinie jest taki obiekt i każdy może tu przyjść – zachęca do jego odwiedzin Zbigniew Zaremba.
- Teraz zapraszamy dzieci i młodzież na kolejne zawody strzeleckie, które odbędą się tutaj już w najbliższą niedzielę, dziewiątego października, o godzinie dziesiątej. Będą one przebiegały pod tym samym hasłem, czyli „Narkotyki to śmierć”.

Ela Wodecka
[email protected]

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości