Policjanci zwrócili uwagę na 38-latka, który miał problem z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. Kierowca seata był pijany, nie miał prawa jazdy, a na dodatek samochód też nie powinien wyjechać na drogę.
Do zdarzenia doszło w środę, 20 sierpnia ok. godz. 23 w Przedborzu. Policjanci zauważyli tam seata, którego kierowca miał problem z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. Auto poruszało się od lewej do prawej stron jezdni, stwarzając ogromne zagrożenie. Funkcjonariusze natychmiast zareagowali i zatrzymali samochód do kontroli.
- Badanie alkomatem wykazało, że 38-letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy, a jego samochód nie ma aktualnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.
Reklama
Pojazd został odholowany na parking. 38-latek odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz za wykroczenia, które popełnił. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze