Przykra informacja napłynęła w środowe popołudnie. Nie żyje 46-letni Tomasz Komenda, który blisko połowę swojego życia spędził w więzieniu, będąc niesłusznie skazanym. W ostatnich miesiącach walczył z nowotworem.
Tą historią Polacy żyli przez wiele lat. W 2018 roku Tomasz Komenda wyszedł na wolność, po 18 latach spędzonych za kratkami. Niesłusznie, bowiem odsiadywał karę 25 lat pozbawienia wolności za zgwałcenie i zabójstwo 15-letniej dziewczyny, choć jak się okazało, to nie on dopuścił się tej zbrodni. Sprawcy do tej pory nie wykryto.
Za spędzony czas w więzieniu, Komenda otrzymał 13 mln zł zadośćuczynienia. Pieniądze jednak straconego czasu mu nie zwróciły - media rozpisywały się o jego problemach w życiu prywatnym. Kilka miesięcy temu 46-latek poinformował, że zmaga się z chorobą nowotworową. Niestety, w środę, 22 lutego pojawiła się informacja, że mężczyzna zmarł. Pogrzeb Tomasza Komendy odbędzie się w poniedziałek, 26 lutego, o godz. 12 na cmentarzu Kiełczowskim we Wrocławiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze