Na trasie Dąbrówka-Ostrówek w powiecie wieruszowskim auto uderzyło w jelenia, który wybiegł z lasu. Policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, bo tego typu nieprzewidziane zdarzenia mogą skończyć się tragicznie.
Wszystko działo się w poniedziałek, 25 listopada po godz. 15. Jak ustaliła policja, 19-letnia kobieta, która jechała renault megane, uderzyła w jelenia, który wybiegł z lasu. Zniszczony został przód i bok samochodu, ale na szczęście kobiecie nic poważnego się nie stało. Zwierzę uciekło do lasu. Kierująca była trzeźwa, auto nie nadawało się do dalszej jazdy.
- Zwierzęta, takie jak sarny, dziki czy łosie, często przecinają drogi w poszukiwaniu pożywienia, wody lub podczas migracji. Szczególnie niebezpieczne są godziny poranne i wieczorne, zwierzęta są wówczas najbardziej aktywne - mówi st. asp. Piotr Siemicki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wieruszowie.
Reklama
Jak dodaje wieruszowska policja, żeby uniknąć podobnych zdarzeń, warto zwracać uwagę na pobocza i drogi w terenie leśnym, zwłaszcza na te, przy których znajduje się znak ostrzegawczy "uwaga na dziką zwierzynę". Dodatkowo warto jechać z prędkością, która pozwoli na odpowiednią reakcję w kryzysowej sytuacji. Podstawą jest również odpowiednie oświetlenie, zwłaszcza w nocy.
W przypadku kolizji z dzikim zwierzęciem przede wszystkim należy zabezpieczyć miejsce zdarzenia, usuwając w miarę możliwości pojazd z jezdni, włączyć światła awaryjne, wystawić trójkąt ostrzegawczy i powiadomić policję. Pod żadnym pozorem nie należy dotykać czy zabierać potrąconego zwierzęcia, gdyż może być ono chore lub zranione i może wtedy nagle zaatakować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze