Białe, mięciutkie i niepozorne. Jednak stoi przed nimi całkiem poważne zadanie. Jedenaście owiec rozpoczęło niezwykłą służbę w Rezerwacie Przyrody „Węże”, w gminie Działoszyn. Przez 60 dni będą dbać o cenne, ciepłolubne murawy kserotermiczne na wapiennym wzgórzu Zelce. To właśnie one zostały wybrane na najbardziej ekologiczne „kosiarki” w regionie.
Na pierwszy rzut oka trudno wyobrazić sobie bardziej sielankowy obrazek. Zielone wzgórze, słońce, cisza i stado owiec skubiących trawę. Ale za tą spokojną sceną kryje się bardzo konkretna misja. Mowa tu o ochronie jednego z najcenniejszych przyrodniczo zakątków regionu.
W Rezerwacie Przyrody „Węże”, w gminie Działoszyn i na terenie Leśnictwa Niżankowice, zamieszkało właśnie jedenaście owieczek. Ich miejscem pracy jest wapienne wzgórze Zelce, należące do obszaru Natura 2000 „Załęczański Łuk Warty”. To właśnie tutaj występują cenne murawy kserotermiczne, zbiorowiska roślin, które kochają słońce, ciepło i suche, wapienne podłoże.
Problem w tym, że z czasem na murawach zaczynają pojawiać się drzewa i krzewy, które odbierają im światło i przestrzeń. Gdyby pozostawić wzgórze samo sobie, z czasem zarastające polany zabrałyby światło roślinom, które potrzebują otwartej przestrzeni. I tutaj do akcji wkraczają owce.
Ich praca jest prosta, ale niezwykle skuteczna. Owce wyjadają odrosty drzew i krzewów, pomagając utrzymać otwarty charakter muraw. Nie potrzebują paliwa, nie emitują spalin i co szczególnie ważne w tym miejscu, nie wymagają wjazdu ciężkiego sprzętu.
To nie przypadek, że właśnie taki sposób ochrony wybrano. Wrażliwe wapienne podłoże oraz znajdujące się w okolicy jaskinie mogłyby ucierpieć podczas prac prowadzonych przy użyciu ciężkich maszyn. Owce radzą sobie natomiast po swojemu: spokojnie, krok po kroku, kępka po kępce.
Inicjatorem i zleceniodawcą całej akcji jest Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Łodzi. Celem jest zachowanie cennych siedlisk i stworzenie odpowiednich warunków dla rzadkich gatunków roślin związanych z murawami kserotermicznymi.
Wypas zaplanowano na 60 dni. Stado przebywa w specjalnie wyznaczonych kwaterach zabezpieczonych pastuchem elektrycznym. Dla odwiedzających najważniejsza wiadomość jest dobra: szlaki turystyczne pozostają w pełni dostępne. Przygotowano specjalne przejścia, dzięki którym można bezpiecznie poruszać się po terenie.
Warto jednak pamiętać, że owce nie są atrakcją turystyczną. Dlatego najlepiej pozwolić im spokojnie wykonywać swoją misję. Nie należy niepokoić stada ani dokarmiać zwierząt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze