Jak co roku do sali Ochotniczej Straży Pożarnej w podwieluńskiej Białej przybyli liczni goście, żeby wspólnie świętować wigilię Bożego Narodzenia. To już kilkudziesięcioletnia tradycja w gminie, niezmiennie ciesząca się dużym zainteresowaniem. I tym razem niedzielny wieczór, 21 grudnia, upłynął mieszkańcom gminy Biała na kolędowaniu przy wspólnym stole, zastawionym wigilijnymi potrawami, a i wzruszających życzeń nie zabrakło.
Wigilijne spotkanie wprowadziło mieszkańców gminy Biała w iście świąteczny nastrój. Tradycji stało się zadość, wśród bożonarodzeniowej scenerii było łamanie się opłatkiem, życzenia i piękne słowa, wspólne kolędowanie, a i artystycznych występów w wykonaniu uzdolnionej młodzieży nie zabrakło. Sednem wieczoru była oczywiście wspólna wigilijna kolacja.
- Gminne wieczerze wigilijne odbywają się u nas odkąd pamiętam. To wielka radość i przygotowanie do właściwych świąt w domach. Jesteśmy w świątecznym nastroju i już to czujemy. Jest przepięknie – z radością mówi Zbigniew Kupski, przewodniczący Rady Gminy Biała.
Wicemarszałek województwa łódzkiego Agnieszka Ryś akcentuje, że to spotkanie jest świetną okazją do podsumowań i serdecznych życzeń, najważniejsza jednak jest wspólna obecność.
- Zawsze życzymy sobie zdrowia. Tego fizycznego i psychicznego. I zawsze mamy przy stole jedno dodatkowe miejsce. Zwykle pozostaje ono puste. Niech to będzie symboliczne miejsce dla tych, których już z nami nie ma. Jako wspomnienie tych, którzy odeszli – mówi Agnieszka Ryś.
- To szczególne spotkanie i bardzo istotne. W różnych zawodowych kręgach spotykamy się też przy innych okazjach, ale nie zawsze mamy możliwość być wszyscy razem. Tutaj możemy być wspólnie w zdrowiu, pojednać się i podzielić planami na przyszłość - podkreśla Lidia Matysiak z Koła Gospodyń Wiejskich w Młynisku.
- To coroczny wieczór życzliwości w gminie Biała. I ja życzę nam wszystkim zgody i pokoju, w sobie i wokół siebie. Pokoju dla naszej ojczyzny i poza jej granicami. I żeby nikomu nie zabrakło przysłowiowego grosza, a przede wszystkim zdrowia. Żeby za rok nikogo z nas tu nie zabrakło – życzy Paweł Rychlik, poseł na Sejm RP.
Organizacja uroczystej kolacji wigilijnej jak co roku należała do wójta gminy Biała Grzegorza Mielczarka, pracowników Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, druhów Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Koła Gospodyń Wiejskich w Białej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze