Reklama

Kierowca bmw jechał slalomem - mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie

Świadek zauważył kierowcę, który jechał slalomem. Okazało się, że mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Na dodatek próbował zrzucić winę na swojego pasażera, który również był pijany.

14 grudnia dyżurny bełchatowskiej policji otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonego kierowcy, który jechał za bmw, które poruszało się slalomem w kierunku Bełchatowa. Policjanci natychmiast udali się na miejsce. Na poboczu zauważyli obydwa pojazdy. Okazało się, ze kierujący, który jechał slalomem zjechał na pobocze, a świadek postanowił wykorzystać ten moment i zabrać kluczyki kierowcy. 

- Pomimo wskazania przez świadka, który to z nich siedział za kierownicą pojazdu, mężczyźni próbowali wmówić policjantom, że to pasażer kierował autem. Badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierowca, jak i jego pasażer mieli po ponad 2 promile alkoholu w organizmie. W takim przypadku obaj mężczyźni zostali zatrzymani i spędzili noc w policyjnej celi - informuje asp. Marta Bajor, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie. 

Reklama

Następnego dnia, po wytrzeźwieniu, podejrzani potwierdzili wersję zeznań świadka. Kierującemu grozi zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres trzech lat, wysoka grzywna, obowiązek wpłaty 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej, pokrycie kosztów postępowania oraz przepadek równowartości samochodu, którym jechał – w tym przypadku 120 tys. złotych.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kulisy.net




Reklama
Najnowsze wiadomości